Brazylia

BrazyliaCo warto / nie warto?

Miejsca i atrakcje

Bahía – brazylijski stan, gdzie narodziła się samba i capoeira, należy do regionu Nordeste. Jest on najbiedniejszy, ale z pewnością posiada najpiękniejsze plaże i to tutaj zaczęła się historia Brazylii. Bahía jest symbolem okresu kolonialnego i zasłynęła jako ośrodek afrobrazylijskiej kultury.

Salvador

Pierwsza stolica Brazylii (w latach 1549 – 1763). Najwięcej zabytków w Brazylii znajdziemy właśnie tu, salvador-plaza-Brazylia-Ameryka-Południowa-breakplanw tym kolonialnym mieście nad Zatoką Wszystkich Świętych objęte patronatem UNESCO. Większość turystycznych atrakcji znajduje się w obrębie Górnego Miasta (Cidade Alta). Pelourinho – (pol. pręgierz) dzisiejsza starówka, kiedyś centralne miejsce targu niewolników, gdzie odbywały się biczowania. Warty uwagi jest również Palácio Rio Branco – niegdyś siedziba Gubernatora Generalnego Portugalii. Z głównego placu Largo do Pelourinho możemy podziwiać kościół Igreja do Rosário dos Pretos, który niegdyś był jedyną świątynią, w której niewolnicy mogli brać udział we mszy świętej. To w tym miejscu również wspomniana wcześniej grupa Olodum nagrała teledysk z Michaelem Jacksonem, należy jednak pamiętać, że Olodum to nie tylko zespół. To organizacja pozarządowa wspierająca Afrobrazylijczyków, walcząca z rasizmem i wspierająca wszystkie marginalizowane grupy społeczne.

Do Dolnego Miasta (Cidade Baixa) najłatwiej i najszybciej można się dostać najstarszą miejską windą na świecie – Elevador Lacerda z 1873 r. To właśnie ona, na drugim miejscu za Pelourinho, widnieje na pocztówkach z Salvadoru. Winda zaprowadzi nas do kolejnej atrakcji – Mercado Modelo. Dawna służba celna, dzisiaj raj dla turystycznych zakupoholików. Istne centrum handlowe pamiątek. wstazki-Brazylia-Ameryka-Południowa-breakplanKupimy tam na pewno fistas do bonfim – wstążki, które należy zawiązać na nadgarstku na trzy supełki, każdy oznacza jedno życzenie. Jeżeli bransoletka sama spadnie, życzenia się spełnią. Uwaga! Szczęściu nie można pomagać, nie wolno jej przeciąć. Musi spaść sama! Niedaleko znajduje się Muzeum Sztuki Nowoczesnej Solar do União – dawnej plantacji trzciny cukrowej.

W dzielnicy Bonfim znajduje się kościół katolicki, znany m.in. właśnie z owych wstążek – Igreja de Nosso Senhor do Bonfim (Naszego Pana Dobrej Śmierci). Jest on ważny dla wyznawców candomblé, którzy utożsamiają patrona z bóstwem Oxalá. Kościół Igreja de São Francisco pochodzący z czasów kolonialnych posiada jeden z największych zbiorów azulejos – a więc tradycyjnych płytek ceramicznych, pięknie malowanych.Kosciol-Brazylia-Ameryka-Południowa-breakplan

Z kolei w dzielnicy Barra znajdziemy najstarszą w Brazylii latarnię morską Farol da Barra wzniesioną w XVII wieku oraz piękne plaże, na których można odpocząć po całym dniu zwiedzania.

Kulturę i piękno Salvadoru można również podziwiać w fundacji Pierre’a Verger’a – francuskiego fotografa, który po przyjeździe w 1946 roku zakochał się w tym mieście i uwiecznił je oraz życie jego mieszkańców na ok. 62 000 fotografii.

Praia do Forte

Ok. 85 km na północ od Salvadoru znajduje się miejscowość Praia do Forte, którą rozsławiło centrum ochrony żółwi morskich – Tamar Project. W czasie brazylijskiego lata można zobaczyć wykluwające się żółwiki. W otoczeniu tysięcy palm kokosowych i pięknych plaż, miasto oferuje liczne formy aktywnego wypoczynku m. in. surfing i paragliding.

Cachoeira i São Félix

Mniejsze i mniej znane miasto dla turystów – Cachoeira jest na pewno warte odwiedzenia. Położone około 110 km na północny zachód od Salvadoru jest pełne kolonialnej architektury, kolorowych domków i ciekawej historii. Będąc tam nie można ominąć pięknego Igreja da Ordem Terceiro do Carmo. Co roku w sierpniu organizowany jest również festyn synkretyzmu religijnego (katolicyzmu i candomblé) – Festa da Boa Morte.

W miasteczku leżącym po drugiej stronie mostu - São Félix znajduje się wytwórnia cygar. Nie są może one aż tak popularne jak te kubańskie, ale mają swoich wielbicieli. Tuż obok wytwórni znajduje się ośrodek kultury Centro Cultural Dannemann – nazwa pochodzi od nazwiska założyciela.

Porto Seguro

Miasto położone w południowej części stanu Bahía odznaczyło się w historii Brazylii, bo to tutaj dotarli pierwsi portugalscy żeglarze. Jak większość miast w tym stanie, zachwyci nas kolonialną architekturą, chociaż może nie w takim stopniu jak wspomniane wcześniej miasta. Dzisiaj jest to centrum nocnego życia. Studenci w przerwie międzysemestralnej zjeżdżają się tutaj, by świętować wakacje na tzw. Passarela do Álcool, czyli „alkoholowym wybiegu”.

Ilhéus

Ktoś czytał powieść Jorge'a Amado „Gabriela: goździki i cynamon”? Jadąc do Ilhéus warto zaznajomić się z tą lekturą, bowiem tytułowa bohaterka stała się niejako symbolem miasta. Istniejący naprawdę bar Vesúvio, katedra-Ilheus-Brazylia-Ameryka-Południowa-breakplanw którym pracowała Gabriela, znajduje się na placu przed katedrą św. Sebastiana (Catedral de São Sebastião). Warto się tam zatrzymać na sok z kakao. A słynny pisarz, autor wspomnianej powieści, urodził się na plantacji w pobliżu Ilhéus. Fani słodkości mogą się udać w podróż Czekoladowym Szlakiem (Estrada do Chocolate) lub odwiedzić Fabrykę Czekolady (Fábrica de Chocolate) w okolicznych fazendach.

Itacaré

Oddalone od Ilhéus 70 km na północ, leżące na Wybrzeżu Kakaowym (Costa do Cacau) miasteczko, jeszcze do niedawna mało znane turystom, dzisiaj jest mekką surferów z całą plejadą plaż. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Fani sportów wodnych będą w raju. Surfing, SUP, rafting, nurkowanie, łowienie ryb – do wyboru, do koloru. Miłośnicy pieszych wycieczek będą mogli odkryć leśne jeziora i wodospady.

Preferujący ciszę i spokój powinni zakwaterować się bliżej Praia da Concha. Nocnym markom lubiącym posłuchać wieczorami samby i reggae, proponujemy dzielnicę Pituba. Na plażach wieczorami można zobaczyć występy capoeiry. Dla wymęczonych plażowaniem, 20 km od Itacaré znajduje się Muzeum KakaoVila Rosa, gdzie można skosztować czekolady i poznać historię regionu, który na przełomie XIX i XX wieku uprawiał kakao na wielką skalę.

Barra Grande

Rybackie miasteczko położone na półwyspie Maraú jest mekką kitesurferów w regionie Bahii. Szutrowa droga prowadząca do niego może zniechęcić, ale jeżeli chcemy odpocząć w ciszy i podobnie jak w Itacaré aktywnie spędzić czas… w wodzie – jak najbardziej jest ono warte odwiedzenia. Kitesurfing, nurkowanie, surfing i żeglarstwo w zatoce Camamu (trzeciej pod względem wielkości zatoce Brazylii) to najpopularniejsze z uprawianych tu sportów wodnych. Do leżakowania idealnie nadaje się 7 kilometrowa plaża Praia Taipu de Fora.

Valença

To rybackie miasteczko na wybrzeżu Dendê jest bazą wypadową do jednych z najpiękniejszych plaż stanu Bahia (Morro de São Paulo, Boipeba, Gamboa i Itaparica). Oprócz tego zachwyca swoją XVI-wieczną kolonialną architekturą i malowniczymi widokami łódek na rzece Una. Znajdują się tu również pierwsze w kraju zakłady włókiennicze – Fábrica de Todos os Santos. Warto spróbować krewetek, bo Valença z nich słynie.

Wypoczynek

Chapada Diamantina

Miłośnicy przyrody, pięknych widoków i aktywnego spędzania czasu nie mogą ominąć tego punktu programu. Park Narodowy, położony pięć godzin samochodem na zachód od Salvadoru, zajmuje 7% powierzchni stanu Bahía. Diamentowy Płaskowyż może nam zaoferować kilkudniowe wycieczki piesze do wodospadów, jaskiń, jezior, wzgórz i grot, gdzie oprócz samej satysfakcji dotarcia do owych miejsc, czekają na nas liczne atrakcje, takie jak: snorkeling w jaskiniach (Pratinha, Iraquara, i Poço Azul), spływy kajakowe, quady, zjazdy na linach, wspinaczka (jest wersja dla początkujących i dla dzieci) albo wycieczka rowerowa przez cały park! Jeżeli chodzi o dłuższe wycieczki, to przyda się przewodnik. Można usłyszeć wiele ciekawych historii, a do niektórych miejsc można się dostać tylko z nim.

Jedną z największych atrakcji Parku jest Cachoeira da fumaça Wodospad Dymny najwyższy w Brazylii (340 m wysokości) znajdujący się w regionie Vale do Capão. wodospad-Brazylia-Ameryka-Południowa-breakplanJednodniowa wycieczka wystarczy, żeby podziwiać go z góry. Widok z dołu to trzy dni marszu 20 km z przewodnikiem. Z pewnością warto! Pomiędzy miastami najlepiej poruszać się wynajętym samochodem. Jest znacznie łatwiej dostać się w różne ciekawe miejsca. Jedną z najbardziej znanych i najlepiej wyposażonych baz wypadowych jest miasto poszukiwaczy diamentów i złota Lençóis.

Boipeba czy Morro de São Paulo?

Pomiędzy Itacaré a Salvadorem leżą dwie wyspy Boipeba i Morro de São Paulo. Ta pierwsza, mniej turystyczna, mniej znana, jest oazą dla spokojniejszych charakterów, chcących nacieszyć się wyspiarską naturą jeszcze niezniszczoną przez turystykę. Piękne, często puste plaże są idealne dla turystów chcących odpocząć od mieszczańskiego zgiełku. Z kolei Morro de São Paulo, wyspa leżąca na północ od Boipeby, jest znacznie bardziej znana i rozrywkowa. Miłośnikom nocnego życia z pewnością przypadnie do gustu. Oczywiście, podobnie jak na Boipebie i chyba w całej Brazylii, znajdziemy tam piękne plaże. Od sierpnia do października można obserwować wieloryby, które w tym okresie opuszczają zimne, antarktyczne wody, by ogrzać się w rejonie Bahíi.

Sport

Mówimy tu głównie o sportach wodnych, bo Brazylia ma do zaoferowania jedne z najlepszych plaż na świecie. Nic więc dziwnego, że praktycznie w każdej, wyżej wymienionej nadmorskiej miejscowości w atrakcjach pojawiały się liczne aktywności fizyczne związane z wodą, ale nie tylko. Każdy, czy to amator, czy zawodowiec znajdzie coś dla siebie.

Zróbmy zatem krótkie podsumowanie:

Do Praia do Forte można się wybrać na paragliding. Chapada Diamantina oferuje nam głównie pisze wycieczki jak i wspinaczkę, snorkeling oraz spływy kajakowe. Do Itacaré jeździ się posurfować (gdzie niejednokrotnie były organizowane Mistrzostwa Brazylii w surfingu), a do Barra Grande na kite’a. Ok. 30 km na południe od Valençy, w Nilo Peçanha możemy wziąć udział w spływie na pontonie na rzece Rio das Almas.

Pozostałe

Rady:

- Obcokrajowcy nie mogą kupować biletów na autobus drogą internetową.

- Rozkłady jazdy miejskich autobusów nie istnieją.

- Z taksówkarzami należy się targować. Dobrze jest znać orientacyjną cenę przejazdu, o którą możemy się dopytać w punkcie informacji albo w hotelowej informacji.

- Poza większymi miastami ciężko dogadać się po angielsku.

- Zamiast „porządnej” restauracji lepiej zjeść na ulicy. Nieważne, czy to przydrożne stoisko, często jedzenie jest lepsze, zdrowsze i na pewno tańsze. Popularne są knajpy ze szwedzkim stołem, gdzie jedzenie jest na wagę.

- Na głównym placu starówki w Salvadorze Largo do Pelourinho znajduje się Hostel Pais Tropical prowadzony przez Polkę i Brazylijczyka. Świetna lokalizacja i bardzo mili właściciele!

- Jeżeli przy wyborze noclegu kierujemy się bliskością do oceanu, to w Salvadorze można zrobić wyjątek. Miasto ma do zaoferowania grubą dawkę historii i kultury, a dziesiątkami pięknych plaż będzie jeszcze można się ponapawać poza miastem.

- Brazylia nie jest aż tak niebezpiecznym krajem, jak się słyszy, ale lepiej nie kusić losu i nie nosić ze sobą na plaże całego dobytku, biżuterii i nie chwalić najnowszą lustrzanką. Pod żadnym jednak pozorem nie wolno zapuszczać się samemu w region favel.

- Ciekawe miejsca w Brazylii albo inaczej ciekawym tworem w Brazylii są budki z Wi-Fi na plaży. W tym kraju ciężko o dostęp do Internetu, bezrobocie jest na wysokim poziomie, więc nie ma się co dziwić, że powstał nowy zawód – sprzedawca tymczasowego Wi-Fi. Działa jak kafejka internetowa, ale zamiast siedzieć w ciemnym pomieszczeniu w piwnicy, masz ograniczony czasowo dostęp do Internetu podczas opalania się na plaży.

 


Jeśli już wiecie, co warto i nie warto robić na miejscu, a chcecie się dowiedzieć, jak najlepiej przemieszczać pomiędzy różnymi miejscami, wykorzystajcie parę minut na przeczytanie rozdziału „Transport”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-02-21 13:43:35
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)