Cypr

CyprDojazd

Loty

Najprostszym sposobem dostania się na Cypr jest bezpośredni lot samolotem z Warszawy, Katowic lub Berlina.
Połączenia są częste, a także tanie – za przelot w dwie strony można, przy odrobinie szczęścia, zapłacić tylko około 300 zł.

 


Wiecie, że chcecie jechać, ale nie wiecie, co jest potrzebne, aby Was wpuścili? Dowiedzcie się tego, czytając rozdział Polityka wjazdowa.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać, to co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać. Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

 

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-10-26 13:59:12
Diana
Redaktor
adres:
Poznań / Polska

Podróżuję, piszę i podziwiam to, co widzę. Z wykształcenia jestem archeologiem i historykiem sztuki – spełniam więc jednocześnie wszystkie największe pasje. Moje teksty powstają na bazie zafascynowania miejscami, w których mieszkam, lub które badam. Szczególnie interesują mnie kultury starożytne rozlokowane wokół basenu Morza Śródziemnego, a zwłaszcza wpływy Imperium Rzymskiego na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Nie potrafię długo gościć w jednym miejscu, dlatego też każdego roku staram się podążać nowymi, nieznanymi mi jeszcze ścieżkami. Kolejnym przystankiem jest Siena we Włoszech. A potem? Kto wie!