Holandia

HolandiaInne

Waluta

Walutą obowiązującą w Holandii jest Euro. Wiadomo, że kurs pieniądza nieznacznie ulega zmianie, jednak aktualnie (czerwiec 2016) 1€ = 4,39 zł. Najlepiej wymienić pieniądze w kantorach na terenie Polski.

Jeśli chcielibyście wypłacić daną kwotę już za granicą warto przedtem zorientować się, czy nasz bank pobiera prowizję przy takiej transakcji. Jeśli tak, korzystanie z bankomatu może Was niemiło zaskoczyć. W takim wypadku udajcie się do kantoru, gdzie ominie Was dodatkowa opłata.

Uwaga, bardzo ważne! W Holandii teoretycznie osługiwane są karty: Maestro, Visa i Mastercard. W praktyce ta ostatnia (Mastercard) jest często nieakceptowana w wielu miejscach sprzedaży (sklepy, stacje benzynowe), z tego powodu bardzo gorąco zachęcamy do zabrania ze sobą dwóch kart różnego rodzaju, aby uniknąć problemów z płatnościami kartą na miejscu.

 
Ceny

Ceny podstawowych artykułów nie różnią się zanadto od polskich. Trzeba mieć się jednak na baczności – w centrach miast jest czasem nawet kilka razy drożej niż na obrzeżach lub np. w tureckich dzielnicach. Przykładowe ceny produktów to: chleb – ok. 1 euro, woda (0,6l) – 60 eurocentów, wędlina ok. 10–20 euro/kg, mleko 1l – 90 eurocentów.

Chcąc zjeść obiad na mieście stoicie przed tym samym wyborem – tanio i niezdrowo lub parę euro drożej, jednak świeżo i zdrowo. Decyzja należy do nas. Średnio to koszt od 3 do 25 euro.

Większe zakupy opłaca się robić w sieciówkach typu Lidl czy Aldi. Często też spotyka się rodaków w Polskim Sklepie, który najdziemy niemal w każdym mieście. ;)

Paliwo jak już wspominałam jest drogie – to ok. 1,75/1,82 euro za litr benzyny.

Wynajem mieszkania zależy w dużej mierze od położenia naszego lokalu (centrum miasta lub obrzeża) – znów podaję średni przedział – 300–700 euro za miesiąc.

Niebezpieczeństwa

Holandia jest jeden z najbezpieczniejszych krajów świata. Napady czy morderstwa to przypadki jedne na milion. W każdym ideale są jednak jakieś niedociągnięcia. Holandia jest znaczącym w Europie transferem w dystrybucji heroiny, kokainy i konopi indyjskich. W związku z tym musicie dbać o swoje rzeczy, gdyż bardzo często zdarzają się kradzieże. Związane są one w wielu przypadkach właśnie z działalnością narkotykową. Obecnie jest to mniejszy problem niż dawniej, warto jednak mieć to na uwadze.

Na szczególną uwagę zasługuje trasa pociągiem między lotniskiem Schiphol, a Dworcem Głównym w Amsterdamie. Często złodzieje proponują np. pomoc przy niesieniu bagaży. Lepiej też nie rozmieniać pieniędzy w centrach dużych miast oraz odwiedzać wieczorem dzielnicy czerwonych latarni, gdzie możecie natknąć się na różne nieciekawe osobowości.

Ciekawostki

Jak historia wpłynęła na życie i kulturę obecnej Holandii?

Historia zawsze ma znaczenie i nigdy nie odchodzi bez echa. Dotyka to wszystkiego co znajduje się na świecie, w tym przedsiębiorstw, narodów, indywidualnych ludzi czy właśnie krajów. Warto zobaczyć dlaczego państwo, do którego się wybieramy obecnie tak funkcjonuje, dlaczego ma takie a nie inne zabytki, co spowodowało ukształtowanie się obecnej kultury i mentalności mieszkańców.

Skąd na tym obszarze tak liczne hodowle zwierząt, roślin i trend tradycyjnych wyrobów?

W czasach rzymskich tereny Niderlandów zamieszkiwało wiele plemion: fryzyjczycy (hodowali krowy i konie, które obecnie nadal cieszą się w świecie dużą sławą), rolnicy z plemion Caninefates (skąd wzięły się holenderskie warzywa i kwiaty znane w całym świecie) oraz batawscy inżynierowie – budowniczowie tam oraz producenci owoców.

dom-rembrandta-w-amsterdamie-warsztaty-robienia-drzeworytw-Holandia-Europa-breakplan

Wspólnie ludy te zostały rybakami, budowniczymi statków tworzących m.in. pierwszą flotę holenderską, aby bronić tereny przed Wikingami. Tak dobrze rozwinięta flota przyciągała ludzi z innych państw. W międzyczasie zostali oni również kupcami, posiadali przystanie i statki.

Dlaczego pomarańczowy jest kolorem Holandii?

Pomarańcz – orange, nawiązuje do bohatera narodowego kraju – Willema van Oranje, obecnie znanego jako Wilhelm Orański. Dowodził on powstaniem przeciwko hiszpańskiemu królowi, który rządził na terenach dzisiejszej Holandii.

Wilhelm był synem niemieckiego hrabiego Nassau, który odziedziczył francuskie księstwo Orange. Nazwa tego miejsca oraz jego herb (z drzewkiem pomarańczy) stały się symbolem rządzącego. Z początku współpracował z Hiszpanami, jednak potem zwrócił się w stronę holenderskich hrabiów, którzy czuli się uciskani przez króla. Wilhelm stał się wkrótce ich liderem. W 1584, po latach bohaterskich walk przeciwko Hiszpanom, zginął w zamachu. Został w ten sposób bohaterem całego holenderskiego narodu.

Czemu tu tyle wiatraków?!

Na terenie kraju jest ich ok. 1000, ale w XIX w. było ich 9 tys. Większość ma ok. 300 lat i jest nadal sprawnych, starannie konserwowanych i w zdumiewająco dobrym stanie. Wiatraki służyły do mielenia ziarna i innych celów przemysłowych w tym najważniejszego dla Holandii – wypompowywania wody z kanału położonego niżej do kanału metr wyżej. Im niżej położony był polder, tym więcej wiatraków było tam potrzebnych. Z czasem zastąpiono je wydajniejszymi pompami z motorami parowymi, spalinowymi i elektrycznymi.

Wiele wiatraków jest nadal zamieszkiwana i udostępniana do zwiedzania w czasie pracy m.in., znajdujące się w skansenie w Arnhem, Kinderdijk i Zaanse Schans.

Tulipanów czar

Zacznijmy od tego, że.. tulipany nie są kwiatami holenderskimi! Do kraju przybyły w połowie XVI wieku z Imperium Osmańskiego. Były symbolem luksusu, pozycji społecznej i kosztowały majątek.

Holandia sprawia wrażenie wielkiego, zielonego kwitnącego ogrodu. Godny odwiedzenia jest park Keukenhoff oraz największa na świecie aukcja kwiatów w Alsmeer. 75% kwiatów jest eksportowana na cały świat.

Kto założy te buty? – czyli dlaczego Holendrzy zakładali saboty

W przeszłości saboty lub chodaki (hol. klompen) były noszone w celach ochronnych przez holenderskich flamandzkich chłopów pracujących na polu. chodaki-Holandia-Europa-breakplanWyrabiano je z drzewa topolowego. Co ciekawe tradycja nie zanikła stając się jedynie symbolem – do dzisiaj jeszcze wielu chętnie je używa – zarówno w oborze i na polu. Widuje się nawet kierowców TIR-ów w sabotach. Jest to podobno bardzo zdrowe i wygodne.

Od słowa saboty pochodzi słowo sabotaż, ale tego już nikt nie potrafi wytłumaczyć. :)

Sztuka taka, a nie inna

Do dziś płynąc jednym z licznych kanałów lub spacerując możemy podziwiać typowe zabudowania holenderskie i niepowtarzalną sztukę.

Architektura – w XVII w., oprócz budowli tradycyjnych w stylu manieryzmu, wykonanych z cegły, kamienia, często dekorowanych, z kamienicami szczytowymi czy budynkami municypalnymi (ratusz w Lejdzie) powstają zabytki w stylu klasycznego baroku. Są one inspirowane twórczością włoskich architektów (J. van Campen i P. Post wykonał ratusz w Amsterdamie, pałace Mauritschuis w Hadze i Huis ten Bosch k. Hagi, J. i Ph. Vingoboons - kamienice w Amsterdamie).

muzeum-madame-tussauds-Holandia-Europa-breakplan

Na odrębność sztuki wpłynęły względy religijne (protestantyzm), społeczno-polityczne (republika mieszczańska) i gospodarcze (wysoko rozwinięty handel). Duży wpływ miały podróże artystów do Italii, Flandrii, Francji. Głównymi ośrodkami były i są bogate miasta: Amsterdam, Haarlem, Utrecht, Lejda, Delft, Haga, Rotterdam, Dordrecht, Gouda.

Jak doszło do tego, że w Holandii jest dozwolona sprzedaż marihuany?

W trakcie rewolucji kulturalnej w latach 60-tych młodzi ludzie zaczęli protestować przeciwko nadmiernej konsumpcji społecznej. Wcześniej nieznana substancja, stałą się w ówczesnych latach częścią kultury, muzyki i wyrazem wolności. Były to również czasy wielkich festiwali muzycznych – np. Holland Pop Festival w Rotterdamie. W ciągu kilku lat rozwinął się nielegalny rynek. Policja na początku aresztowała posiadaczy marihuany, potem jednak winowajców było zbyt wielu. Obywatele więc przejęli inicjatywę i zarządzanie marihuaną. To był cały proces, który stał się elementem kultury.

Popularne dzisiaj coffee shopy (sklepy z kawą?) mają pozwolenie na sprzedaż marihuany. Ponieważ w Holandii nie jest tak łatwo zdobyć licencję na kawiarnię, trzeba spełnić pewne wymagania. Natomiast by otworzyć sklep z kawą, potrzeba jedynie lokalu, nie ma żadnych specjalnych wymogów.

Ważne numery

Nigdy nie wiadomo co się w podróży przytrafi, zawsze więc warto mieć pod ręką telefony:

Numer kierunkowy do Holandii to 31. Chcąc do kogoś zadzwonić musimy wybrać: 0031 + numer danej osoby.

Policja, pogotowie, straż pożarna: 112

Policja ( w sprawach mniej pilnych): 0900-8844

Pomoc drogowa: 0800-0888 (infolinia całodobowa, bezpłatna)

Ambasada Polska w Holandii: 0031 70 7990 100

adres: Alexanderstraat 25, 2514 JM Haga

 


 Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać, to co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-08-28 11:36:12
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)

  • Przykład wycieczki po Amsterdamie
    Gdy hrabia Floris V w roku 1275 jako pierwszy zapi...
    WIĘCEJ>>