Islandia

IslandiaTransport

Komunikacja publiczna

Na chcących skorzystać z możliwości podróżowania autobusami po Islandii czeka niestety spory wydatek. Przejazdy są drogie, a autobusy kursują rzadko. W małych miejscowościach, często ciężko się rozeznać, skąd w ogóle taki pojazd odjeżdża i trzeba się ratować wiedzą miejscowych. Jeżeli kogoś nie odstraszą koszty i takie niedogodności, aktualnych informacji powinien szukać na stronie http://www.straeto.is. Tutaj znajdzie wszystko na temat rozkładów, cen biletów, miejsc gdzie możliwy jest ich zakup oraz przystanki, a nawet bieżące położenie danego autobusu na trasie.

Wynajem pojazdu

Po przyjeździe najbardziej popularny i równocześnie najrozsądniejszy sposób podróżowania po kraju to wynajęcie samochodu. Można to zrobić za pośrednictwem linii lotniczej przy okazji kupowania biletu lub wejść na jedną ze stron takich jak: taniwynajemaut.pl czy car rental Iceland’. Samochód podprowadzany jest zazwyczaj pod lotnisko. Polskie prawo jazdy najzupełniej wystarczy, jeżeli przyjechaliśmy w celach turystycznych i nasz pobyt nie przekracza 6 miesięcy.

Koszt wynajmu auta na tydzień w zależności od wielkości i rodzaju mieści się w granicach 800-2000zł. Do tego oczywiście dochodzą koszty paliwa (cena za litr wynosi ok 260 Kr czyli ok 6,75 zł). Wiele stacji jest automatycznych i wymaga posiadania karty płatniczej (nie można płacić gotówką). Jest to istotne szczególnie, gdy jest to ostatnia stacja przed kilkuset kilometrowym odcinkiem drogi, gdzie nie będzie już żadnej możliwości zatankowania.

Samochód z napędem jedynie na jedną oś poradzi sobie bez problemu na obwodnicy Islandii, tzw. Jedynce oraz w terenach miejskich. Jeżeli jednak w planach jest odwiedzenie miejsc oddalonych od głównej drogi czy wjazd w interior auto bez napędu 4x4 i wyższego zawieszenia nie da sobie rady. Warto też sprawdzić jakie firma wynajmująca ma wymagania wobec kierowcy (wiek, długość posiadania prawa jazdy, kaucja).

Ze względu na to, że Islandia jest w dużym stopniu uzależniona od kaprysów przyrody należy dobrze zorientować się, czy dojazd do interesujących miejsc jest możliwy. Często zdarza się, że drogi są podtopione lub akurat przecinają się ze spływającą lawą z aktywnego w danym momencie wulkanu. Górskie drogi mogą być otwarte tylko w okresie letnim, a nawet wtedy zaleca się poruszania w kilkusamochodowych grupach. Tego typu informacje można znaleźć na stronie www.vegagerdin.is/english. Trzeba również pamiętać, że pogoda na Islandii zmienia się dosłownie co 5 minut i musimy być przygotowani na każdy rodzaj pogody – nawet śnieg latem. Nie zapomnijmy więc o łańcuchach.

Maksymalna dozwolona prędkość na Islandii to 90km/h na drogach asfaltowych poza terenem zabudowanym, 80km/h na drogach utwardzonych i 50km/h w obrębie obszaru zabudowanego. Nie warto szarżować na drogach, ani wyjeżdżać poza wyznaczone dukty. Przez cały rok obowiązuje używanie świateł mijania oraz pasów bezpieczeństwa. Mandaty są bardzo bolesne dla kieszeni, poza tym szkoda się spieszyć, gdy za oknem jest tyle niesamowitych miejsc do zobaczenia. Znaczną uwagę trzeba poświęcić na odcinkach dróg i na mostach, gdzie ich szerokość jest tylko trochę większa niż jeden samochód.

Bardzo pomocna dla kierowców jest aplikacja Icelandic Traffic signs, dostępna w języku angielskim i japońskim. Działa w trybie off-line, co jest wygodne na pustkowiu bez zasięgu, gdy wyrośnie przed nami niezrozumiały znak.

Rower

Amatorzy rowerowych wypraw na Islandii mogą przeżyć przygodę życia. Niezbyt duży ruch na drogach sprzyja pedałowaniu. Jednak wiatr i zmieniająca się co kilkanaście minut pogoda może czasem mocno dokuczyć. Pomijając walkę z przyrodą, rowerem możemy dostać się w miejsca, w które ani autem ani stopem się nie dotrze. Pozwala to na „wsiąknięcie” w wyspę i jej magiczne zakamarki.

Autostop

Najtańszy sposób podróżowania to autostop. Nie ma z nim problemu, kierowcy chętnie zabierają podróżnych, a w drodze od miejscowych można dodatkowo otrzymać informacje i opowieści, których darmo szukać w przewodnikach. Trzeba tylko pamiętać, że zapuszczając się w rzadziej odwiedzane miejsca, na jakikolwiek samochód można czekać parę godzin.

 


  Nieważne, czy lubicie rezerwować noclegi z wyprzedzeniem, czy będąc już na miejscu. W rozdziale "Gdzie spać?" znajdziecie więcej niż co nieco na temat tego, jak najlepiej znaleźćdach nad głową tam, dokąd podróżujecie. Dajcie sobie chwilę, abyście nie byli nie miło zaskoczeni pokojem bez okien lub wysokim rachunkiem za Wasz pobyt.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Coś nie gra na stronie”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać, to co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-09-05 19:26:22
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)