Kolumbia

KolumbiaCo warto / nie warto?

Miejsca i atrakcje

• ważne miasta: Bogotá, Medellín, Cali, Cartagena, Santa Marta.

Caño Cristales – “rzeka pięciu kolorów”, “najpiękniejsza rzeka świata”, jest to rzeka, która słynie z tego, że płynie w pięciu różnych kolorach: czerwonym, żółtym, zielonym, niebieskim i czarnym. Jest jednym z najbardziej znanych miejsc w Kolumbii. Nieziemski efekt tworzą rozwijające się mchy i glony, a okres ich rozwoju przypada między czerwcem a grudniem. Rzeka ma 100 km długości i 20 m szerokości. Znajduje się mniej więcej w centralnej części kraju, w departamencie Meta w pasmie górskim sierra de la Macarena.rzeka-meta-kolumbia-breakplan

Desierto de Tatacoa – jedna z najpiękniejszych pustyni świata, jej powierzchnia to 330 km2 wyjałowionej ziemi, która tworzy niesamowity efekt. Znajduje się około 300 km na południe od Bogoty w departamencie Huila. Jest drugim regionem w Kolumbii z największym wyjałowieniem terenu zaraz po półwyspie Guajira. Oryginalne formy pustynne wykształciły się w wyniku erozji. Charakteryzuje się dwoma kolorami: pomarańczowym i szarym. W XVI wieku konkwistador Jiménez de Quesada nazwał ją „Doliną smutku”, natomiast nazwa „Tatacoa” wzięła się od grzechotników, a nie jak się sądzi według obiegowej opinii - od niegroźnych węży żyjących na tym terenie.

Piedra del Peñol – 220-metrowy monolit lub jak kto woli, skała, od 1940 roku uważana za pomnik narodowy Kolumbii. Znajduje się około 80 km na wschód od Medellin. Składa się przede wszystkim z kwarcu, skalenia i miki. Różne źródła podają różną wagę monolitu, jednak jest to w przybliżeniu około 66 mln ton. W połowie XX w. dwie wioski znajdujące się w sąsiedztwie Piedra del Peñol, El Peñol i Guatapé konkurowały ze sobą o prawa do jego własności. Wynikiem sporu są dwie litery, G oraz niedokończone U, które zdążyli namalować na skale mieszkańcy Guatapé, jednak w dokończeniu tego czynu przeszkodzili im mieszkańcy El Peñol. Ze skały rozpościera się niezapomniany widok zapierający dech w piersiach.

Volcan del Totumo – wygasły wulkan wypełniony błotem. Słynie z tego, że pomimo dużej głębokości, nie da się w nim utopić, gdyż błoto samoistnie wypycha ciało ku górze. Wulkan stał się atrakcją turystyczną, a kąpiel w nim dostarcza niezapomnianych wrażeń. Znajduje się na karaibskim wybrzeżu Kolumbii, 1 km od głównej drogi między Barranquillą a Cartageną. Jego wysokość to 15 m n.p.m. Rocznie przybywa tu około 20 tys. turystów. Miejsce nie ma wsparcia ze strony rządu, więc pieczę nad nim trzymają lokalne rodziny, które się nim zajmują.

Museo del Oro – czyli muzeum złota w Bogocie. Jedno z najsłynniejszych muzeów kultury prekolumbijskiej. W swej kolekcji posiada największe i najbogatsze zbiory sztuki złotniczej ówczesnych Indian. Pozostałości po dziedzictwie to przede wszystkim złoto, ceramika i drewno w liczbie 34 tysięcy elementów. Samo muzeum ma imponującą wysokość 7 pięter. Zostało otawrte w 1939 roku. Należy do Narodowego Banku Kolumbii – Banku Republiki.

Biblioteca España – Biblioteka Hiszpańska, jest jednym z najnowocześniejszych budynków w Medellín. Znajduje się na wzgórzu, z którego rozciąga się wspaniały widok na panoramę miasta. Składa się z trzech budynków sąsiadujących ze sobą, które kształtem przypominają skały. Nazwę nosi jako pamiątkę po pomocy, jakiej udzielił rząd hiszpański w stworzeniu tego miejsca. Biblioteka jest jednym z najważniejszych symboli nowoczesnego Medellín. Pierwszy poziom jest poświęcony dla najmłodszych w celach integracji i zabawy. Drugie piętro nazwane jest „Moja okolica”, tutaj spotykają się miejscowi, by rozmawiać o zmianach, które są potrzebne w konkretnych dzielnicach Medellín, rozmawiają o swoich doświadczeniach życiowych, biedzie, przemocy i dręczących problemach. Do Biblioteki można dotrzeć piechotą, jednak nie jest to rekomendowane ze względu na dużą wysokość, poza tym by do niej dojść, trzeba przejść przez dzielnice biedy, co jest niebezpieczne dla potencjalnych turystów. Najlepsza droga, to tzw Metrocable, czyli wyciąg, które kursuje ze stacji metra Santo Domingo Savio.

Parque de las Esculturas – plac w Medellín, słynący z 23 ogromnych posągów, których nie można przegapić będąc w Medellín.

Popayán – stolica departamentu Cauca, malownicze miasto, które sprawia, że można poczuć się jak w średniowieczu, charakteryzuje się widocznym wpływem Hiszpanów z czasów konkwisty. W samym mieście przeważa kolor biały. Jest jednym z najstarszych i najlepiej zachowanych miast obu Ameryk. W 2005 roku wpisane na listę UNESCO dzięki swojej gastronomii jako niematerialne dziedzictwo narodowe Kolumbii. W jego pobliżu znajduje się wulkan Puracé.

SantuariodelasLajas-Kolumbia-breakplan

Santuario de las Lajas – bazylika, wybudowana w połowie XX w. na zboczu góry, w rejonie rzeki Guaitara, przy granicy z Ekwadorem, jedno z najsłynniejszych sanktuariów na świecie. Według legendy, w połowie XVIII wieku w jaskini w pobliżu miasta Ipiales, głochoniemej dziewczynce i jej matce miała ukazać się Maryja. Zaraz po tym dziecko miało odzyskać mowę. Jakiś czas po tych wydarzeniach w jasniki odkryto namalowany wizerunek Matki Boskiej trzymającej dziecko. Do dzisiaj nie odkryto, co zostało użyte do namalowania tego wizerunku. Upamiętniając to wydarzenie, z datków wiernych wybudowano świątynię las Lajas. Katolicka bazylika jest jednym z najpopularniejszych kierunków pielgrzymkowych w Ameryce Południowej.

Stare miasto w Cartagenie – nie da się być w tym mieście i nie zobaczyć starówki, która kusi pozostałościami epoki kolonialnej, wspaniałą architekturą, klimatycznymi uliczkami i feerią barw. Jak to bywa zwykle na starówkach, mamy tutaj całe mnóstwo restauracji, hoteli, rękodzieła kultury kolumbijskiej sprzedawane na ulicach, uliczne koncerty itp. Dla amatorów literatury obowiązkowym punktem jest dom, w którym mieszkał najsłynniejszy kolumbijski pisarz i noblista – Gabriel García Márquez.

Catedral de Zipaquira – katedra solna znajdująca się w mieście Zipaquira, czyli podziemny kościół wybudowany wewnątrz kopalni solnej. Dzisiaj jest raczej muzeum niż świątynią. Robi duże wrażenie z wszechobecnymi krzyżami i obrazami. Jedyna uwaga to taka, że nieco przypomina naszą rodzimą Wieliczkę, więc jeśli ktoś nie zachwycał się Wieliczką, to i Catedral de Zipaquira może nie zrobić na nim ogromnego wrażenia. Catedral del Sal w 2005 roku została wyróżniona i zajęła pierwsze miejsce w kolumbijskim rankingu cudów kraju. Była również jedną z propozycji do rankingu 7 nowych cudów świata.

Cerro de Monserrate – to po prostu wzgórze Monserrate, znajdujące się nieopodal centrum Bogoty. Nie tylko punkt widokowy położony na ponad 3000 m n.p.m, ale też miejsce kultu religijnego Kolumbijczyków – znajduje się tam świątynia, swoją drogą bardzo ważna dla mieszkańców.

La Candelaria – centrum historyczne i zabytkowa dzielnica Bogoty. Jest najbardziej rozpoznawalną częścią stolicy. Jej początki sięgają XVI wieku. Jest to dzisiejsze zaplecze artystów, zarówno tych znanych, jak i tych jeszcze nieodkrytych. Punkt obowiązkowy dla wszystkich miłośników architektury i kolorów. Na przestrzeni lat La Candelaria stała się również ważnym ośrodkiem handlowo-biznesowym dla interesów miasta i oferuje możliwości dla wszystkich mieszkańców Bogoty, niezależnie od ich pochodzenia społecznego

Museo Nacional de Colombia – Najstarsze muzeum Kolumbii, powstałe w 1823 roku, jedno z najstarszych w Ameryce Łacińskiej, zawiera cenne eksponaty kultury prekolumbijskiej, sztuki kolumbijskiej, a także europejskiej. Zbiory podzielone są na cztery kolekcje: historii, sztuki, etnografii i archeologii. Zawiera obrazy, rysunki, grafiki, rzeźby i rzemiosło artystyczne od czasów kolonialnych, aż do chwili obecnej. Jego powierzchnia to 13.000 m2

Universidad Nacional de Colombia – Najważniejszy i największy uniwersytet w kraju, studiował tu m. in. noblista Gabriel García Márquez. Powstał w 1867, chociaż sam pomysł jego wybudowania pojawił się już w 1826 roku z inicjatywy viceprezydenta kraju, generała Francisco de Paula Santander. Uniwersytet prowadzi badania we wszystkich dziedzinach nauki, jest to około 90% badań naukowych w całej Kolumbii. Studiuje tu około 50000 studentów.

Wypoczynek

Ciudad Perdida – czyli zaginione miasto, pochodzące z VI lub VII wieku, znajduje się na północy Kolumbii, w pobliżu Santa Marta. Indianie rozbudowywali je aż do XV wieku, dopóki nie wkroczyli do niego konkwistadorzy. W okresie swej świetności, pod koniec XIV wieku miasto miało około 4 tysięcy mieszkańców. Do dzisiaj jest traktowane jako miejsce kultu Indian. Jest większe niż Machu Picchu w Peru, jednak nie jest tak znane i uczęszczane przez turystów. Współcześnie zostało odkryte dopiero w latach 70. XX w. Warto zwiedzić, by poznać gdzie i w jaki sposób żyli ówcześni Indianie. Można wybrać się do niego na kilkudniowy trekking z przewodnikiem.

Sierra Nevada de Santa Marta – pas górski Andów, znajdujący sie w pobliżu miasta Santa Marta, uważany za najpiękniejszy w Kolumbii z dwoma najwyższymi szczytami, Simón Bolivar i Cristóbal Colón. Nie ma pewności, który z nich jest wyższy, ale przyjęło się twierdzenie, że Cristóbal Colón (5775 m n.p.m.) nie jest niższy od szczytu Simón Bolivar. Masyw górski leży w trzech departamentach Kolumbii i jest całkowicie odizolowany od innych gór Ameryki Południowej. Żyją tu cztery grupy indiańskie zachowujące swoją rdzenną kulturę.ParqueTayrona-Kolumbia-breakplan

Parque Tayrona – jeden z najważniejszych parków i drugi najchętniej odwiedzany przez turystów park narodowy, posiada jedne z najpiękniejszych plaż w Kolumbii. Znajduje się w pobliżu Santa Marta. Ma powierzchnię 150 km2. Okraszony wspaniałymi krajobrazami i niezliczoną ilością fauny i flory.

Isla Tierra Bomba – 20 km2 wyspy należącej do Kolumbii, do której dotarcie z Cartageny zajmie nam około 40 min motorówką. Wyspa charakteryzuje się pozostałościami po Hiszpanach. Czeka nas tam średniowieczny zamek oraz liczne plaże.

Parque Simón Bolivar – największy i najważniejszy park w Bogocie, w którym organizowane są liczne atrakcje i wydarzenia kulturalne. Ma powierzchnię 268 ha i dzieli się na różne strefy, od rekreacyjnych, poprzez muzeum dla dzieci i wystawy rękodzieła, aż do strefy sportowej.

Jardín Botánico de Bogotá – Największy ogród botaniczny w Kolumbii, o powierzchni 19,5 ha. Powstał w 1955 r. Znajduje się na wysokości 2551 m n.p.m. Można tu spotkać palmy, rośliny wodne, rośliny lecznicze, iglaki, zioła, paprotniki, okrytonasienne. Liczne występowanie przeróżnych roślin daje złudzenie przebywania w selwie amazońskiej.

Pozostałe

Co warto:

• próbuj lokalnych potraw i przysmaków

• spróbuj aguardiente – kolumbijska wódka z lekkim posmakiem anyżu

• koniecznie napij się kawy

• huśtaj się w hamaku, to powszechna czynność w Kolumbii

• kup sobie na pamiątkę rękodzieło kolumbijskie

• wyjdź wieczorem potańczyć w rytmach salsy, merengue i bachaty!

• spędź leniwy dzień na jednej z pięknych plaż Kolumbii

• spaceruj, zwiedzaj, miasta kolumbijskie mają naprawdę piękne zabytki i ciekawą historię

• naucz się kilku lokalnych słówek – dużo zyskasz w oczach Kolumbijczyków

• rozmawiaj z ludźmi, dziel się swoją kulturą. Kolumbijczycy bardzo lubią poznawać nowych ludzi i może się okazać, że zyskasz przyjaciół na całe życie. Poza tym fajnie jest mieć znajomych w tak odległym kraju. ☺

• naucz się imion i nazwisk kilku słynnych kolumbijskich piłkarzy

• poznaj rdzennych Indian w ich wioskach

• wybierz się na spływ Amazonką u jej źródeł

• spróbuj przejażdżki autostopem – nie jest niebezpiecznie wbrew obiegowym opiniom

• jeśli masz zamiar podróżować po różnych rejonach Kolumbii, weź ze sobą pakiet ubrań na wszystkie możliwe pogody

• korzystaj z pomocy, jaką oferują Ci ludzie, Kolumbijczycy słyną z tego, że są pomocni i życzliwi

• DUŻO się uśmiechaj – w końcu jesteś na wakacjach w magicznym kraju wśród cudownych ludzi!

Czego (aż tak bardzo) nie warto:

W Kolumbii nie ma miejsc, których zupełnie nie opłaca się zobaczyć (a przynajmniej ja takich nie znam), są tylko takie trochę mniej ciekawe, których jeśli akurat nie zobaczycie, to nie macie czego żałować i niech to nie spędza Wam snu z powiek. Są natomiast rzeczy, których się nie opłaca lub absolutnie nie należy robić, i musimy mieć je na uwadze podczas podróżowania po tym niezwykłym kraju.

Miejsca i atrakcje

Zamek w Cartagenie – objęty wielką famą, ale tak naprawdę nie robi spektakularnego wrażenia, wszak jesteśmy przyzwyczajeni do naszych polskich zamków.

Parque arqueológico de San Agustín – Park Archeologiczny na południu kraju, znany z pozostałości po Indianach, żyjących pomiędzy 500 r. p.n.e. a 1500 r. n.e.

Taganga – miasteczko w pobliżu miasta Santa Marta na północy kraju. Bardzo turystyczne miejsce do plażowania, a poza tym nie ma nic więcej do zaoferowania.

Pasto – jedno z większych miast Kolumbii, znajdujące się na południu kraju, stolica departamentu Nariño. Samo miasto jest nieciekawe i dość niebezpieczne.

Punta Gallinas – najbardziej wysunięty na północ punkt Kolumbii, sam teren jest bardzo wyschnięty, a wysokie temperatury powietrza często nieznośne.

Panamericana – najsłynniejszy system dróg i autostrad łączący ze sobą obie Ameryki, zaczyna się na Alasce, a kończy w Argentynie. Jadąc Panamericaną w Kolumbii nie da się odczuć, że jedzie się najdłuższą autostradą świata, przeciwnie, w niektórych miejscach przypomina lokalne drogi.

Nie rób tego:

• nie zostawiaj swojego bagażu bez opieki w żadnym publicznym miejscu

• nie obnoś się z telefonem komórkowym, aparatem, biżuterią czy zegarkiem. Dla własnego bezpieczeństwa lepiej schować te rzeczy

• nie zapuszczaj się sam w biedniejsze dzielnice miasta – to niebezpieczne

• mimo powszechnej dostępności kokainy – nie próbuj jej

• nie ufaj do końca nowo poznanym ludziom, ale też nie zachowuj widocznego dystansu – zostaniesz odebrany za zbyt poważną osobę

• nie pij wody z okolicznych źródeł – może być źródłem wielu bakterii

• nie daj się naciągnąć na zbyt wysoką cenę lokalnych produktów, targuj się

• nie korzystaj ze wszystkich usług, jakie Ci oferują lokalsi, ZAWSZE trzeba za nie zapłacić

• nie spaceruj sam wieczorami, chyba, że jesteś w miejscu ewidentnie turystycznym

• nie wybieraj się sam w góry, są piękne, ale też niebezpieczne

• nie spiesz się – lepiej delektuj się widokami, które oferuje Kolumbia

• nie denerwuj się, gdy setny raz w ciągu kilku dni usłyszysz, że musisz na wszystko uważać – Kolumbijczycy mówią to dla Twojego dobra

• nie próbuj mówić, że Latynosi nie są dobrzy w piłkę nożną – obrazisz ich uczucia

• nigdy nie odmawiaj jedzenia ani kawy – Kolumbijczycy słyną z gościnności i rodzinności – nie odmawiaj im tego

• nie wierz we wszystko, co mówią – Latynosi mają skłonności do przesady

• nie obrażaj się, gdy powiedzą o Tobie gringo – to nic obraźliwego.

 


 Jeśli już wiecie, co warto i nie warto robić na miejscu, a chcecie się dowiedzieć, jak najlepiej przemieszczać pomiędzy różnymi miejscami, wykorzystajcie parę minut na przeczytanie rozdziału „Transport”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać, to co Wam się nie spodoba. Jeśli widzicie potencjał w tym co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-08-15 14:39:33
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)