Malezja

MalezjaPraca i studia

Praca

Praca na etat w Malezji nie jest zbyt prostą sprawą, o ile nie zostaniemy tam skierowani przez naszego pracodawcę z Polski. Pierwszą barierą jest wiza, która sporo kosztuje i powinien ją pokryć pracodawca, druga rzecz to pensje minimalne dla obcokrajowców, które osiągają na tyle wysoki pułap, że pracodawcy często nie opłaca się zatrudniać osoby zza granicy.

Jeśli jesteśmy bardzo zdeterminowani, to aby dostać pracę powinniśmy mieć minimum ukończone studia, biegle posługiwać się językiem angielskim i mieć doświadczenie, najlepiej poparte sukcesami, aby przekonać pracodawcę do wyłożenia odpowiedniej sumy na nasze zatrudnienie. Ustawowo pracownikowi przysługuje 14 dni urlopu, lecz w ciągu roku jest wiele, bardzo wiele świąt, które są wolne od pracy, więc de facto liczba dni kiedy nie musimy iść do pracy, jest dość duża. Warto z pracodawcą ustalić kwestię ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ nie jest ono w Malezji standardem.

Pracy w Malezji można szukać przez:

www.jobstreet.com

www.monster.com.my

www.robertwalters.com.my

www.asiarecruit.com.my

Nieco łatwiejszą możliwością popracowania w Malezji jest wyjazd na staż trwający zwykle około pół roku. Pozwoli on poznać kraj, mentalność, a także ludzi, którzy w przyszłości mogą pomóc nam w znalezieniu pracy na terenie Malezji. Staże takie oferowane są m.in. przez organizację AIESEC – http://aiesec.pl/.

Niektórzy obcokrajowcy decydują się na podjęcie mniej sformalizowanej pracy na terenie Malezji. Obywatele wielu krajów europejskich mogą przyjechać na 90 dni do Malezji bez wizy, wystarczy, jednak choćby na jeden dzień pojechać do Tajlandii czy Singapuru, by wrócić z ponownym pozwoleniem na 90-dniowy pobyt. W ten sposób łatwo podjąć się pracy słabiej opłacanej niż wyśrubowane przez prawo malezyjskie minima dla obcokrajowców.

Niestety zarobki przy prostych pracach w hotelach, restauracjach itp. są wynagradzane dużo skromniej niż w Polsce. Nie należy liczyć na pracę w charakterze nauczyciela angielskiego, ponieważ poziom nauczania tego języka w publicznych szkołach jest o wiele wyższy niż w Polsce i rynek nie potrzebuje dużej ilości pracowników w tym zawodzie. Poszukiwani są właściwie wyłącznie native speakerzy.

Wolontariat

Dla osób, którym zależy żeby popracować za granicą i przy okazji zrobić coś dobrego ciekawą propozycją może być wolontariat. Możliwości wolontariatu w Malezji jest bardzo dużo, od krótkich jedno- lub dwutygodniowych po kilkumiesięczne. Można znaleźć w ten sposób pracę zarówno w szkołach, służbie zdrowia, zarządzaniu kryzysowym czy pracować przy ochronie przyrody i dzikich zwierząt. W internecie można znaleźć wiele ofert, warto jednak być czujnym przy wyborze konkretnego miejsca lub pośrednika.

Oferty można znaleźć m.in. na:

www.workaway.info

http://mercy.org.my/

http://www.malaysiancare.org/

http://www.wwf.org.my/

http://www.dosomething.gd/

http://www.unhcr.org.my/

Studia

Studiowanie w Malezji ze względu na dobry poziom, może być ciekawym doświadczeniem dla osób chcących studiować za granicą. Wszystkie studia w Malezji są płatne, zależnie od wybranego kierunku ceny różnią się od siebie. Typowe opłaty kształtują się na poziomie 40-80 tys. złotych za cały okres tzw. Bachelor Studies, a więc po ukończeniu kursu uzyskamy stopień odpowiadający naszemu licencjatowi. Studia na stopnie master i PhD, to następne wydatki. Oprócz tego musimy się jeszcze utrzymać, na szczęście koszty życia w Malezji są sporo niższe niż w Polsce. Aby uniknąć opłat, można wyjechać na studia do Malezji na zasadzie współpracy polskiej lub europejskiej uczelni z uczelnią w Malezji. Wtedy warunki finansowe są o wiele lepsze, a dodatkowo możemy uzyskać stypendium, trzeba jednak być już studentem danej jednostki, która ma podpisaną umowę o współpracy w uczelnią malezyjską. Oczywiście studia odbywają się w języku angielskim i wymagana jest znajomość tego języka potwierdzona odpowiednimi certyfikatami.

Najbardziej znane uczelnie w Malezji to Monash University Malaysia Campus, Swinburne University of Technology Malaysia Campus i Uniwersytet Malaya w Kuala Lumpur. Jeśli studia organizujemy sobie na własną rękę, to przyjeżdżamy do Malezji w ramach pobytu do 90 dni, a następnie uczelnia po przyjęciu nas na studia wydaje międzynarodową kartę studenta i stempluje paszport umożliwiając nam legalne studia. Jeśli natomiast przyjeżdżamy w ramach współpracy międzyuczelnianej, to powinniśmy zostać powiadomieni o wszystkich formalnościach związanych ze studiami i legalizacją pobytu przez naszą uczelnię macierzystą.

 


Jeżeli przeczytaliście prawie wszystkie rozdziały przewodnika, a nie doszukaliście się informacje o miejscowej walucie, sposobach wymiany pieniędzy, lokalnych cenach, ważnych numerach, niebezpieczeństwach lub po prostu ciekawostkach o interesującym Was miejscu, spokojnie – zajrzyjcie do rozdziału „Inne”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-04-27 09:09:11
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)