Peru

PeruDojazd

Loty

Właściwie jedyną opcją jest lot samolotem z przesiadką. Głównymi punktami węzłowymi są Amsterdam i Madryt. Zdarzają się również bezpośrednie loty z Londynu, Paryża i Barcelony. Istnieje także możliwość lotu przez Brazylię (najczęściej przez São Paulo). Jako że są to loty interkontynentalne, nie funkcjonują na tych trasach tanie linie lotnicze. Cena biletów waha się od 4000 do 5000 zł (bilety kupowane na dwa lub trzy miesiące wcześniej w obie strony). Oczywiście zdarzają się promocje i można wtedy nabyć bilet w obie strony nawet za 2000 zł.

Sprawdzajcie regularnie wyszukiwarkę na naszej stronie, a na pewno nie przegapicie okazji!

dawne-jezioro-peru-breakplan

Jeżeli Waszym punktem docelowym jest inne miasto niż Lima, nie funkcjonują bezpośrednie połączenia do nich z Europy (stan na 2015 rok). Trzeba się przesiadać w stolicy lub w państwach ościennych. Największe linie lotnicze latające do Peru to: Iberia, LAN Peru i KLM.

 

Podróż z państw sąsiednich

Do Peru można dopłynąć promem po Amazonce. Rejs z Manaus (Brazylia) do Iquitos (Peru) trwa od trzech do pięciu dni. Można również wykupić wycieczkę na tej trasie (najczęściej z przystankiem w Leticii, Kolumbia). Jest to świetny pomysł zarówno na początek jak i zakończenie wyprawy.

Istnieje dobrze rozwinięta sieć połączeń autobusowych z Boliwią, Ekwadorem i Kolumbią. Również z Chile i Argentyny można dostać się autokarem do Peru. Jest wielu przewoźników, jednak dobrze jest wcześniej ich zweryfikować. Jednymi z bardziej znanych i dobrych firm przewozowych są Cruz del Sur (z hiszp. „Krzyż Południa”) i Oltursa.

budynki-peru-breakplan

Jak już dotrzecie na miejsce, fajnie byłoby mieć czym się poruszać. Warto zadbać o wynajem samochod jeszcze przed wyjazdem, ta wyszukiwarka Wam to umożliwi :).

 


Wiecie, że chcecie jechać, ale nie wiecie, co jest potrzebne, aby Was wpuścili? Dowiedzcie się tego, czytając rozdział „Polityka wjazdowa”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.pl? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-09-15 09:17:30
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)