Wyspy Kanaryjskie

Wyspy KanaryjskieDojazd

Loty

Loty.

W jaki sposób można dostać się na wymarzone wczasy na Wyspach Kanaryjskich? Oczywiście – samolotem! Niestety, bezpośrednie loty z Polski na Wyspy Kanaryjskie oferuje obecnie tylko jeden przewoźnik – linie lotnicze Ryanair. Samoloty tej firmy startują głównie z lotnisk w Warszawie i Krakowie, rzadziej z Wrocławia. Przeloty możliwe są zazwyczaj tylko raz w tygodniu i tylko na Teneryfę, Fuerteventurę i Gran Canarię. Ceny biletów zaczynają się już od 439 złotych w jedną stronę, a przelot trwa około 5 godzin. Można skorzystać również z opcji tanich lotów na Wyspy Kanaryjskie – przykładowo, ceny podróży na Fuerteventurę rozpoczynają się od 594 złotych w obie strony. W przypadku, gdy nie zależy nam na czasie i nie jesteśmy ograniczeni finansowo, istnieje możliwość skorzystania z usług innych przewoźników (Air Berlin, Lufthansa, British Airways, Norwegian, Swiss, Finnair, Austrian Airlines, KLM, Vueling Airlines, Czech Airlines, Smart Wings, Jet2, Aer Lingus, Luxair) – przelot zawiera wtedy jedną lub dwie przesiadki, a czas i cena podróży zwiększa się co najmniej dwukrotnie. Jeśli jednak decydujemy się na podróż „w ostatniej chwili”, a nasz budżet jest dość ograniczony, możemy spróbować wykupić bilety na loty czarterowe, organizowane przez poszczególne biura podróży (np. TUI). Ceny takich lotów last minute na Teneryfę, Fuerteventurę, Gran Canarię i Lanzarote mogą wynosić nawet 497 zł w obie strony!

Istnieje także możliwość dostania się na Wyspy promem, jednak ta opcja jest bardzo droga i czasochłonna – przykładowo, prom z Huelvy w Hiszpanii płynie na Teneryfę 13 godzin, a cena biletu w obie strony wynosi ok. 1100 złotych.

 


Wiecie, że chcecie jechać, ale nie wiecie, co jest potrzebne, aby Was wpuścili? Dowiedzcie się tego, czytając rozdział „Polityka wjazdowa”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.com? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.