Dublin

DublinWprowadzenie

Wprowadzenie

Ulica Dublina Dublin 1000 x 750Celem tego przewodnika jest zabrać Was w podróż po najważniejszych atrakcjach Dublina i przede wszystkim pokazać Wam gdzie szukać prawdziwego ducha miasta! Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie: fani historii, artyści, turyści lubiący zacisze kościołów, studenci, czy zwolennicy relaksu przy dobrym trunku. Słowami ciężko opisać magię Dublinu, dlatego jeśli marzycie o rozszyfrowaniu jego zagadek, nie zwlekajcie ani chwili dłużej!

 

By dać Wam choć namiastkę tego miejsca, ten przewodnik wyjaśni Wam:

  • z jakich powodów warto spać w hostelu,
  • dlaczego Guinnessa trzeba spróbować w Dublinie,
  • jakie inne przysmaki mogą Wam zaserwować Irlandczycy,
  • jak rozpoznać rodowitego Wyspiarza,
  • skąd się wzięło irlandzkie zamiłowanie do muzyki,
  • kiedy przyjechać, by nie zaznać nudy,
  • jak najtaniej dotrzeć z Polski do Irlandii,
  • i dlaczego warto wybrać się na wycieczkę właśnie do Dublina.

 

Na zwiedzanie tego niezwykłego miasta najchętniej zabralibyśmy Was osobiście, niestety możemy co najwyżej zaproponować Wam przykładowe miejsca do zobaczenia. Możecie skontaktować się z nami, a pomożemy Wam w rezerwacji noclegów i lotu.

Informacje ogólne
  • Dublin – to stolica i największe miasto Irlandii.
  • Od 1921 r. Irlandia jest niepodległą republiką, niezależną od Wielkiej Brytanii. Mimo członkostwa w Unii Europejskiej, nie należy do strefy Schengen.
  • Językiem powszechnie używanym jest angielski, jednak urzędowym jest również irlandzki (wszędzie podawane są nazwy w obu językach).
  • Dominującą religią jest katolicyzm – ponad 90% wyznawców!
      • Dublin jest niezwykle popularnym turystycznie miejscem dla mieszkańców Europy – przyciąga zarówno młodzież studencką dzięki niecichnącemu życiu nocnemu i wielu wydarzeniom kulturalnym, jak i nieco starszych turystów, którzy docenią niepowtarzalny morski klimat miasta.
          • Waluta –  od 2002 r. oficjalną irlandzką walutą jest euro.
          • Wersja irlandzka ma na awersie złotą harfę – godło Irlandii. Ceny w Dublinie są generalnie dość wysokie, dla polskich turystów szczególnie, z uwagi na sporą różnicę między wartością euro a złotówki. Jeśli chcielibyście przed wyjazdem wymienić pieniądze po najkorzystniejszym kursie, zapraszamy Was do skorzystania z usług naszego partnera. Nie dość, że atrakcyjnie, to do tego bezpieczniej! Wystarczy tylko kliknąć w poniższy baner (jeśli masz włączonego adblocka lub korzystasz z telefonu, to baner się nie wyświetli).

        O czym warto pamiętać: napięcie w gniazdkach jest takie jak na kontynencie, natomiast w większości miejsc potrzebna jest „przejściówka” do ładowarki. I uwaga kierowcy - w Irlandii obowiązuje ruch lewostronny!

Geografia i historia

Geografia

Terytorium Irlandii jest podzielone na cztery prowincje, przy czym leżący w prowincji Leinster Dublin jest jej zdecydowanie najważniejszym ośrodkiem. Przy powierzchni 114,99 km2 (ponad połowę mniejszej od Krakowa!) jest domem dla 527 612 mieszkańców. Swój marynarski klimat Dublin zawdzięcza położeniu nad rzeką Liffey, której nurt dzieli miasto na raczej robotniczą dzielnicę Northside i nieco bardziej prestiżową Southside, po czym wpływa do Zatoki Dublińskiej. Mimo bliskości wybrzeża, całe miasto otoczone jest (co prawda niezbyt wysokimi, ale urokliwymi) wzniesieniami. Poza samym centrum Dublina, Irlandia kusi filmowym pięknem klifów Moher czy południowych gór Kerry z najwyższym szczytem Carrantuohill.klify moher-dublin-irlandia

Co może zaskoczyć Was na wybrzeżu? W pobliżu portu dublińskiego znajdziecie kąpielisko Dún Laoghaire (wcześniej znane pod nazwą Kingstown – w końcu zajrzał tu kiedyś król!), gdzie odbywa się barwny Festiwal Kultur Świata oraz kąpielisko Dulkey, coraz częściej odwiedzane przez delfiny. W czasie zimy Zatokę Dublińską wizytują nawet ptaki arktyczne – nie musicie więc jechać aż na biegun północny, by je zobaczyć.

 

Historia

Od czego wszystko się zaczęło? Pewnego dnia, w połowie IX w. przypłynęli na wyspę wikingowie. Tym razem zamiast grabić i plądrować, postanowili założyć osadę i spróbować handlu z miejscowymi. Najwyraźniej dobrze prosperowali, bo zostali aż do XII w. tworząc w tym miejscu centrum swojego władztwa na wyspie. Pozostałości z tego czasu i styczność z dziedzictwem wikingów zapewni Wam wizyta w Christ Church – dzięki specjalnie przygotowanej wystawie Dublinia. Przybysze wzbudzili jednak zazdrość Anglonormanów, którzy w 1170 r. zebrali siły i zdobyli miasto. Przed podbojem okazało się być na tyle istotnym ośrodkiem, że Normani pozostawili mu status stolicy. Symbolem nadejścia nowej władzy został wybudowany w centrum majestatyczny Zamek Dubliński, który możecie zwiedzić, choć po licznych renowacjach niewiele zachowało się w nim fragmentów z tamtego okresu. Są to jednak cenne, wzbogacające Dublin zabytki pozostałe po najdawniejszych wydarzeniach z początku historii miasta.

Wychodzenie z ciemnych wieków średniowiecza szło w parze z bujnym rozkwitem kulturalnym i politycznym charakterem miasta – to tu gościli parlamentarzyści, a nawet złożyła wizytę królowa Elżbieta I. Mimo różnic religijnych (protestancka władczyni vs. niemal całkowicie katolicka Irlandia), mających w tym okresie niebagatelny wpływ na politykę, w 1592 r. królowa założyła w Dublinie działający do dziś uniwersytet – Trinity College, który może poszczycić się tym, że jako jeden z pierwszych nadawał kobietom stopnie naukowe.

christ church dublin 544x599Przez późniejszy rozwój romantycznych idei, spokojne lata brytyjskiego panowania zaczęły przemijać wraz z przełomem XVIII i XIX w., gdy miasto stało się ośrodkiem ruchów niepodległościowych. W 1916 r. wybuchło powstanie wielkanocne, które zapoczątkowało irlandzką walkę o niepodległość w momencie ogłoszenia przez powstańców utworzenia Republiki Irlandii obejmującej całe terytorium wyspy. Przy braku poparcia ludności Dublina, walki zakończyły się po 6 dniach kompletną porażką powstańców i zniszczeniem wielu budynków w mieście. Jednak represje rządu brytyjskiego na niewinnych mieszkańcach spowodowały silny sprzeciw Irlandczyków – poczucie niesprawiedliwości spowodowało m.in. powołanie Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA) i ogólne poparcie dla idei uwolnienia rodaków spod obcego władztwa. Wojnę miał zakończyć traktat z 1921 r. powołujący Wolne Państwo Irlandzkie – jego terytorium było jednak ograniczone do południowych hrabstw i wciąż pozostawałyby one pod brytyjskim patronatem. Ostatecznie podpisanie traktatu doprowadziło do rozpoczęcia nowej wojny domowej przez Eamona de Valerę i część IRA. Po wielu latach konfliktu, stronnictwo de Valery utworzyło rząd dążący do rozluźnienia stosunków ekonomicznych i politycznych z Anglią, co w konsekwencji przyniosło początki stabilizacji.

Dopiero jednak w 1937 r. uchwalono konstytucję, dzięki której istnieje dziś suwerenna Irlandia pod nazwą oryginalną – Éire obejmująca swoim panowaniem całą wyspę (tymczasowo ograniczono je do południowych hrabstw). Obecnie możemy mówić o ustaniu konfliktu, szczególnie w przypadku Dublina – jednak pewne odłamy IRA wciąż chcą prowadzić walkę o przyłączenie Irlandii Północnej do reszty kraju.

Kultura i zwyczaje

Wyobraźcie sobie typowego Irlandczyka. Niech zgadniemy: rudy, blady, najlepiej w zielonej koszulce i zawsze wesoły? Ten sympatyczny obraz ma w sobie ziarno prawdy! Wśród rodowitych mieszkańców wyspy znajdziecie tyle odcieni rudości, że spokojnie można by było stworzyć album pt.: Piękno Irlandii.

Co jednak łatwo zauważycie spacerując po ulicach, Dublin jako ośrodek akademicki stał się miastem niezwykle różnorodnym kulturowo i etnicznie. Dzięki temu Festiwal Kultur Świata ma idealne warunki, by odbywać się właśnie tutaj! Z pewnością pomocne było też niezwykle przyjacielskie i radosne usposobienie Irlandczyków, które doskonale pamiętamy z wizyty ogromnej ilości kibiców na Euro 2012!

dzien swietego patryka 1024 x 683

Jest też jeden dzień w roku kiedy każdy jest Irlandczykiem – 17 marca, czyli dzień św. Patryka. Obchody tego święta w Irlandii trwają zwykle parę dni, wypełniając miasta w całym kraju radosną muzyką, występami i kolorami – z obowiązkowym zielonym elementem ubioru. Między 16 a 19 marca wielka parada ciągnie przez Dublin – co warto zobaczyć! I właśnie stereotypowy Irlandczyk z tym nam się kojarzy – z otwartym na innych, wesołym człowiekiem, ubranym na zielono, który chętnie wypije Wasze zdrowie w święto swojego patrona – z tego powodu ten dzień może być (i jest obchodzony) w wielu innych regionach świata. W końcu świętemu Patrykowi przypisuje się symbol szczęścia, jakim jest czterolistna koninczyna – czy może być bardziej radosne święto narodowe i religijne równocześnie?

Ze względu na przeważającą ilość katolików, najbardziej eksponowane święta w Irlandii to Boże Narodzenie i Wielkanoc. Co ciekawe, to właśnie z Irlandii wywodzi się tradycja Halloween. Tutaj jednak znane było pod nazwą Samhain – koniec lata, jako najważniejsze celtyckie święto kończące żniwa. Skąd więc Halloween? Gdy wiara katolicka zaczęła nawracać miejscową ludność, postanowiono zmienić pogańskie święto we wspomnienie wszystkich zmarłych wiernych – All Hallows' Eve. W skróconej wersji (łatwiejszej do wymówienia) - Halloween przedostało się do Stanów Zjednoczonych wraz z irlandzkimi imigrantami w XIX w. i przyjęło się dość szybko. Do dziś w dzień odpowiadający polskiemu wspomnieniu Wszystkich Świętych, na wzgórzach Irlandii rozpalane są ogniska wskazujące drogę dobrym duchom i odstraszające złe, a w innych krajach organizowane są zabawy z przerażającymi przebraniami i wystawia się przed domami wydrążone dynie zwane Jack-o'-lantern.

Co jeszcze wyróżnia Irlandię na tle pobliskich państw? Niezwykłe brzmienie języka – wbrew pozorom znacznie różni się od języka angielskiego, co pokazuje nazwa Dublin, po irlandzku: Baile Átha Cliath. Często właśnie w tym języku wykonuje się tradycyjne pieśni, których charakterystyczna, skoczna melodia wciągnie Was do najbliższego pubu – wieczory przy piwie z muzyką na żywo są tutaj jedną z najpopularniejszych rozrywek. W końcu muzyka od zawsze jest symbolem Irlandii  – herb państwowy, czyli złota harfa Briana Śmiałego jest zamieszczana wszędzie – od logo Guinnessa po podobiznę na samolotach Ryanaira. Tradycje pieśniarskie narodu rozpowszechniane są teraz na całym świecie przez znane irlandzkie (bądź na takie stylizowane) kapele rockowe – kto nie słyszał o U2, The Cranberries, Sinéad O'Connor, czy Dropkick Murphys? Gdy muzyka da Wam energię, zacznijcie tańczyć! Jeśli jednak wolicie biernie popatrzeć na profesjonalistów, może zainteresuje Was taniec irlandzki? Rozsławiony na całym świecie przez perfekcjonistów z zespołu Riverdance, niezależnie od miejsca występów przyciąga tłumy.street-dublin-irlandia

Oprócz tańca, Irlandia znana jest z dwóch sportów: futbolu gaelickiego i hurlingu. Futbol irlandzki jest niezwykłym połączeniem różnych dyscyplin – koszykówki, rugby, piłki nożnej a nawet siatkówki, natomiast hurling (camogie – wersja dla kobiet) uważany za najszybszy sport zespołowy na świecie łączy w sobie elementy rugby i hokeja na trawie.

Irlandczycy, gdziekolwiek ich nie spotkacie są niezwykle dumni ze swojego pochodzenia i przywiązani do tradycji lokalnych. Jak rozpoznać najpopularniejsze produkty w sklepie? Po nalepce: Buy me, I'm Irish!" Jakie pamiątki znajdziecie w większości sklepów? Skrzaty Leprechaun, abolutnie wszystko z Guinnessem (od otwieraczy po bieliznę) oraz... koszulki z napisem: Kiss me, I'm Irish!.

Na co jednak powinniście uważać, by nie urazić dobrze do Was nastawionych lokalsów? Prawdopodobnie będziecie porozumiewać się z nimi w języku angielskim – nie naśladujcie irlandzkiego akcentu! Chyba, że naprawdę potraficie; inaczej zostanie to odebrane jako kpina i nie zyskacie tym sympatii rozmówcy. Prawdziwy Irlandczyk jest dumny ze swojego akcentu – dla osób nieosłuchanych z jego brzmieniem na początku może być trudno zrozumieć wymowę poszczególnych słów, ale dla chcącego nic trudnego! Obawiacie się, że nieznajomość języka angielskiego sprawi Wam problemy w czerpaniu przyjemności z wyjazdu do Dublina? Skorzystajcie z kursu językowego od jednego z naszych partnerów. Sami korzystaliśmy i polecamy! Koszt jest mniejszy niż 100 zł za cały kurs. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

Jeśli nie znacie kogoś zbyt dobrze, unikajcie tematów drażliwych, jak chociażby największe problemy społeczne Irlandii – alkoholizm i bezrobocie (z pewnością zobaczycie wielu bezdomnych na ulicach Dublina) czy kwestie związane z IRA i Irlandią Północną.

 


  Mówi się, że każdy moment jest dobry na podróżowanie. Jeżeli jednak chcecie wiedzieć, kiedy będzie najlepiej wyruszyć w Waszą wymarzoną podróż, zerknijcie do rozdziału „Kiedy jechać?”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres www.breakplan.pl? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-08-31 20:41:29
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)