Birma

BirmaInne

Waluta

Walutą Birmy jest kyat (MMK). Jeśli chcecie sobie szybko przeliczyć na złotówki, to 1zł= ok. 320, 330 mmk. Do Birmy najlepiej wziąć dolary, które będziecie mogli wymienić w kantorze (1$=1371 mmk). Pamiętajcie przy kupowaniu dolarów, aby banknoty były z dużymi głowami, czyli były jak to możliwe najnowsze (przynajmniej od 2000 roku) oraz aby ich jakość była dobra (bez żadnych przerwań, nie pogniecione itp.). Podczas pobytu w Birmie, jeśli przyjdzie Wam płacić dolarami, również patrzcie w jakim stanie jest Wasza reszta, abyście nie dostali banknotu, którego później nie wydacie.

 

W większych miastach i w turystycznych miejscach nie ma problemu z bankomatami – gorzej może być gdzieś na prowincji (prowizja przy wypłacie to 4 000 albo 5 000 kyat). Z polecanych banków jest np. KBZ Bank. W bankach również możecie wymienić pieniądze.

Ceny

Z cenami w Birmie bywa różnie. Jedzenie jest raczej tanie, jednak ceny noclegów, chociażby w porównaniu do Tajlandii, mogą czasami przyprawić o zawroty głowy. Poniżej przedstawiamy Wam przykładowe kwoty:

Jedzenie:

● Większe opakowanie ciastek - 1 000ky

● Paczka oreo - 800kyat

● Woda – 500kyat

● Puszka Coli – 700kyat

● Naleśnik kokosowy u Pani na straganie – 300kyat

● Duże piwo Myanmar – 1 700- 2 000kyat

● Obiad w lokalnej knajpie – 2 000-3 000kyat

● Zupa z makaronem – 1 200kyat

 

Atrakcje:

Bagan – 25 000kyat

● 2 dniowy trekking z Kalaw do Inle – 32 000kyat (bez opłaty na wejście na teren jeziora)

● Jezioro Inle – 13 500kyat

 

Inne:

● Karta sim – 1 500kyat

● Doładowanie karty sim – 1 000kyat

● Wypożyczenie skutera w Baganie – 7 000kyat/dzień

● Wypożyczenie roweru w Baganie – 1 500kyat/dzień

● Pociąg Thazi – Kalaw upper class – 1 850kyat

● Taksówki typu tuk tuk – ok. 2 000- 4 000kyat za przejazd, oczywiście w zależności od długości trasy, może być taniej/drożej

● Nocleg – te z tańszych ok. 6 000kyat, średnio około 12 000kyat

Niebezpieczeństwa

Birmą przez wiele lat rządziła wojskowa junta. Pomimo rozpoczęcia w 2011 roku tzw. Odwilży Birmańskiej, państwem nadal rządzi wojsko. W północnych rejonach kraju często dochodzi do starć między partyzantami a rządem, dlatego też te regiony są niedostępne dla turystów (ewentualna możliwość wjazdu jedynie uzyskując specjalne permity). Ze względu na sytuację polityczną, najlepiej tuż przed podróżą do Birmy sprawdzić czy nie ma żadnych informacji oraz ostrzeżeń na temat wjazdu do niektórych miejsc (warto np. wejść na stronę MSZ).

Być może pierwszy akapit trochę Was wystraszył – nie ma jednak powodu do większych obaw! Ewentualne starcia odbywają się w głębokiej północy, w miejscach, które raczej nie są na trasie turystów. Oprócz tego, warto zaznaczyć, że Birmańczycy są bardzo pomocnymi, sympatycznymi i pozytywnie nastawionymi ludźmi. Z tego względu, że Birma dopiero kilka lat temu otworzyła się na świat, naród birmański nie jest tak zobojętniały i przyzwyczajony do turystów, jak mieszkańcy sąsiednich państw, gdzie często przeradza się to w naciąganie. Dla wielu Birmańczyków spotkanie z turystami to nadal zaskoczenie i przygoda, co łatwo można poczuć. Trzeba przyznać, że to właśnie mieszkańcy Birmy sprawiają, że wyjazd można zaliczyć do bardzo udanych. Oczywiście w bardzo turystycznych miejscach typu chociażby Bagan czy Inle Lake można czasami doświadczyć naciągania, tak więc warto uważać np. na lokalnych taksówkarzy.

Ciekawostki

● Birmański tydzień ma… 8 dni! A to za sprawą tradycyjnej astronomii. Nie odczujecie tego jednak podczas pobytu, ponieważ dany ósmy dzień to tak naprawdę środa wieczór, którą nazywa się Yarhu. Taki podział istnieje ze względu na kształt buddyjskich pagód – każda z ośmiu jej stron przyporządkowana jest jednemu dniu w tygodniu. Dwie ze stron przypadają na środę i jest to poranek i popołudnie, zaś druga to wieczór (Yarhu).

Taukkyan War Cemetery to jeden z trzech największych cmentarzy dla ofiar wojennych, który znajduje się niedaleko Yangnonu. Pochowane są tutaj ofiary obu wojen światowych, które w ówczesnym czasie wchodziły w skład imperium brytyjskiego.

● Podczas igrzysk w Pekinie kibice tajwańscy przynosili na areny flagę Birmy. Dlaczego? W latach 1974-2010 flagi obu państw były bardzo podobne, a sportowcy z Tajwanu nie mogli startować ze swoją prawdziwą narodowością. W ten sposób kibice manifestowali wsparcie, a także chęć izolacji od Chin.

● W Birmie nie używa się systemu metrycznego SI. Zamiast tego, obowiązuje peiktha (viss) równa 2 kg.

● Niestety nie każdy Birmańczyk posiada dostęp do prądu. Taki przywilej ma średnio co 4 mieszkaniec Birmy.

Birma jest jedynym krajem, gdzie pomimo ruchu prawostronnego, kierownice są... też po prawej stronie! Wynika to z tego, że zdecydowana większość samochodów pochodzi z Tajlandii.

● Ze względu na przesądy, ciężarna kobieta nie może jeść np. bananów, ponieważ dziecko będzie zbyt duże lub chilli, które spowoduje u dziecka łysinę.

● W Birmie nadal sporym problemem jest edukacja – sporo dzieci kończy edukację na podstawówce, ponieważ koszty nauki są zbyt duże.

● Niestety Birmańczycy nadal borykają się z ogromną biedą – wielu z nich żyje poniżej progu ubóstwa.

Ważne numery

Numer kierunkowy: +95 (0095)

Numer kierunkowy do stolicy: 0067

Policja: 199

Straż pożarna: 191

Ambulans: 192

 


Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożecie nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać to, co Wam się nie spodoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym, co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przez nas artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Waszych znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.comProsimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na Fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo, ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-10-25 11:56:46
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)