USA

USAPraca i studia

Praca

Dostać wizę pracowniczą i legalne pozwolenie na pracę w USA nie jest łatwo. Wciąż dla wielu osób różnych narodowości Stany pozostają wyobrażeniem opływającej w luksusy ziemi obiecanej i kraj ten stara się ograniczać liczbę napływających imigrantów zarobkowych.

Popularną formą wakacyjnej pracy w USA są programy typu Work&Travel przeznaczone dla studentów (przykładowo: http://www.tbw.pl/). Status studenta jest gwarancją dla rządu amerykańskiego, że delikwent po planowanych 3 miesiącach powróci do Polski w celu kontynuacji nauki na uczelni. Studenci pracują najczęściej około dwa miesiące w miejscach typu parki rozrywki, w sklepach, fast foodach, jako operatorzy karuzeli, w hotelach, resortach, restauracjach, a ostatni miesiąc przeznaczają na podróże i zwiedzanie kraju za wcześniej zarobione pieniądze.

Praca

Podobną opcją są wyjazdy na obozy i kolonie z amerykańskimi dziećmi i młodzieżą tzw. Camp America (https://www.campamerica.pl/). Przebywa się wtedy najczęściej w ładnym miejscu na łonie natury, np. w Parku Narodowym i organizuje codzienne aktywności dla małych skautów. Kolejną alternatywą są programy Au Pair (np. http://www.aupairinamerica.com/ ), podczas których młoda osoba zamieszkuje u amerykańskiej rodziny i opiekuje się ich dziećmi. Jest to dobry sposób na naukę języka angielskiego.

Aby pracować na normalnych warunkach wymagane jest pozwolenie na pracę i wiza pracownicza. Najpopularniejsze są dwa rodzaje wiz: typu L - dla pracowników oddelegowanych przez amerykańską firmę i typu H - dla pracowników tymczasowych. Najłatwiej je uzyskać, gdy mamy już pracodawcę na miejscu w USA, który złoży dokumenty: formularz I-129 i pracowniczą petycję nieimigracyjną w Urzędzie ds. Imigracji i Obywatelstwa (USCIS). To też nie gwarantuje, że wizę otrzymamy. Problemem, który może się pojawić to np. fakt, że w USA żyje jakiś nasz członek rodziny, który wyjechał tam i został nielegalnie lub popełnił jakieś wykroczenia. Jeżeli sprawdzając naszą osobę, uda się odnaleźć takie powiązania, to duże ryzyko, że wizy nie dostaniemy.

Praca jako kelnerka

Minimalna stawka za godzinę pracy różni się w poszczególnych stanach, ale jest to średnio ok. $8, czyli 30 zł za godzinę. Najwięcej zarobimy w Chicago czy w Dystrykcie Kolumbii - 10 dolarów, najmniej w Wyoming, bo tylko 5,5 dolara za godzinę. Pracując 8 godzin dziennie przez 22 dni w miesiącu zarobimy ok. 1400 dolarów, czyli ok. 5,300 złotych. Średnio pracuje się 35-40 godzin tygodniowo. Osoby pracujące na czarno najczęściej trudnią się: kobiety – opieka nad dziećmi, gotowanie, kelnerowanie, sprzątanie (stawka za godzinę to $5-10), mężczyźni wszelkie prace remontowe i budowlane oraz przewóz towarów samochodami ciężarowymi (stawka $8-20). Dla osób znających dobrze język angielski, z wyższym wykształceniem lub będących specjalistami w jakiejś dziedzinie są duże możliwości znalezienia lepiej płatnej i ambitnej pracy (stawki tu bardzo się różnią, zaczynają się od $10-20, a kończą... nieraz bardzo wysoko :)). Wypłaty są często co tydzień lub co dwa tygodnie, a nie tak jak u nas raz na miesiąc.

Jeśli zastanawiacie się nad pracą w USA, a martwicie się o poziom Waszego języka angielskiego, śmiało możecie skorzystać z kursów językowych oferowanych przez jednego z naszych partnerów. Szybko podszkolicie swoje umiejętności komunikacyjne dzięki interaktywnym ćwiczeniom językowym. Koszt całego kursu to mniej niż 100 zł! Naprawdę warto!

Nauka

>>>ZOBACZ TAKŻE: Jak jednocześnie pracować i czerpać przyjemność z podróżowania!

Wolontariat

Możliwe są różne projekty i warunki organizacyjne wyjazdu na wolontariat do USA. Możecie pomagać w sierocińcach, domach pomocy społecznej, instytucjach ochrony środowiska, parkach narodowych, czy schroniskach dla zwierząt. Jest też duża możliwość wyboru organizacji, można skorzystać z pośrednictwa i stron typu http://www.wolontariatzagranica.org/wiecej-o-nas lub na własną rękę skontaktować się z instytucją i zaoferować swoją pomoc. W odróżnieniu od programów europejskich EVS, wolontariat w USA będzie Was drożej kosztował, najczęściej trzeba samemu opłacić podróż, zapewnione jest tylko wyżywienie i zakwaterowanie, w zamian za wykonywaną pracę. Firmy pośredniczące też pobierają opłaty za swoje usługi. Wymagań dodatkowych z reguły nie ma, wiek nie gra roli, liczą się dobre chęci do pomocy potrzebującym.

Wolontariat

Studia

I tu kolejny surprise - studia w Stanach nie są bezpłatne tak jak w Polsce, ale mogą nas dosyć sporo kosztować. Czesne na amerykańskich prestiżowych uczelniach waha się w przedziale 15-45 tys. dolarów rocznie. Do tego należy doliczyć akademik i koszty życia, również droższe niż w Polsce. Tak wiemy, wydaje się to suma kolosalna, jednak uczelnie wychodzą naprzeciw zdolnym lecz biedniejszym studentom, istnieje wiele programów stypendialnych, na które koniecznie spróbujcie aplikować. Popularna jest też rekrutacja „need-blind”, co oznacza, że uczelnia pomaga znaleźć studentowi pieniądze na utrzymanie. W praktyce oznacza to rozpatrywanie indywidualnego dochodu gospodarstwa domowego studenta, jak wiemy zarobki w Stanach są znacznie większe niż w Polsce dlatego pułap ten jest także bardzo wysoki. Jeśli Twoja rodzina nie zarabia więcej niż ok. 14 tys. złotych miesięcznie, to możesz studiować na Harvardzie zupełnie za darmo :). Oprócz czesnego sfinansowany może być także akademik i wydatki na życie.

Studiowanie

Aplikację na studia należy zacząć już na 1,5 roku wcześniej przed preferowanym rozpoczęciem nauki. Pierwszy etap to zdobycie certyfikatu bardzo dobrej znajomości języka angielskiego, egzaminy TOEFL, SAT lub GRE. Następnie należy złożyć aplikację (Common Application) i napisać esej aplikacyjny - takie podanie o przyjęcie na studia. Musi to być jednak bardzo dobry tekst i dobrze przeznaczyć sobie na jego sporządzenie kilka dni. Uczelnia oczekuje też przedstawienia listów referencyjnych ze szkoły, poprzedniej uczelni, czy miejsca pracy powiązanego z planowanym kierunkiem studiów. Kolejny etap to rozmowa rekrutacyjna, zwykle przez skype, gdy kandydat mieszka poza krajem USA. Porady jak się przygotować do takiej rozmowy można znaleźć na stronie: http://www.naharvard.pl/rozmowa-kwalifikacyjna.html .

Dostępność kierunków jest ogromna, możemy wybierać z całej puli Uczelni.

Przy tak dalekich podróżach warto pamiętać o wykupie ubezpieczenia. Jeśli nie chcemy martwić się o jakiekolwiek koszta, warto pomyśleć o tym przed wyjazdem. Oszczędzi to zarówno zmartwień jak i dodatkowych wydatków. Dlatego przedstawiamy Wam stronę, na której znajdziecie bardzo dobre oferty ubezpieczeń turystycznych. Warto zajrzeć i wybrać pakiet odpowiedni dla siebie!

Ksiki i edukacja

>>>ZOBACZ TAKŻE: Przydatne informacje przed podrożą do USA.