Filipiny

FilipinyDojazd

Loty

Z powodu swojego wyspiarskiego charakteru, na Filipiny w racjonalny sposób można dostać się jedynie samolotem. W kraju jest ponad 260 lotnisk, a 75 z nich posiada utwardzone pasy startowe. Jednak najbardziej znane lotniska międzynarodowe znajdują się w Manili, Cebu i Davao. Niestety z Polski nie możemy liczyć na bezpośrednie połączenia na Filipiny, dlatego nasza podróż zazwyczaj odbywa się w dwóch etapach. Pierwszy z nich to przelot do Azji. Najczęstszymi lotniskami przesiadkowymi są Hong Kong, Dubaj, Katar, rzadziej Mumbaj, Bangkok, Kuala Lumpur, Seul czy Singapur. Kolejny krok to dostanie się do miejsca docelowego, czyli najczęściej do Manili lub Cebu.

filipinskie-linie-lotnicze-Filipiny-Azja-breakplan

Z Polski na Filipiny polecimy z liniami Emirates, KLM, Air China, Qatar Airways czy Turkish Airlines. Średnia cena biletu w obie strony z bagażem rejestrowanym waha się od 2300 zł do nawet 4000 zł, dlatego warto śledzić promocje i specjalne oferty na stronach internetowych. Przy odrobinie szczęścia uda nam się złapać okazyjne bilety za niewiele ponad 1500 zł!

Planując podróż z dużym wyprzedzeniem warto rozważyć opcję wylotu z innego europejskiego miasta, jak Paryż, Amsterdam, czy Frankfurt nad Menem. Istnieje możliwość, że trafimy na lot bezpośredni, bez konieczności spędzania długich godzin na azjatyckich lotniskach, co znacząco skróci nasz czas podróżowania, który z Polski wynosi średnio od 17 do nawet 30 godzin!

Najlepsze ceny biletów lotniczych znajdziecie korzystając z naszej wyszukiwarki lotów - tutaj!

Lądując na filipińskim lotnisku, pierwszą rzeczą, z którą musimy się zmierzyć, to dojazd do hotelu. Na szczęście główne lotniska w Manili (Ninoy Aquino) i Cebu są dobrze skomunikowane i położone zaledwie kilka kilometrów od centrum miast. Oczywiście najprostszą opcją jest taksówka, ale i tutaj mamy pewien wybór. Możemy skorzystać z lotniskowych taksówek w kolorze żółtym. Są one oficjalnie akceptowane przez służby i przez to nieco droższe. Opłata początkowa wynosi 70 PHP, a każde 300 metrów to koszt 7 PHP. Przy włączonym taksometrze, dojazd do centrum nie powinien przekroczyć 350 PHP. Nieco tańszą opcją są taksówki białe. Zasadniczo różnią się od swoich żółtych konkurentów jedynie ceną, gdyż opłata początkowa to 40 PHP, a za każde 300 m zapłacimy 3,5 PHP. W obu przypadkach istnieje dodatkowa opłata za stanie w korkach, która nalicza się średnio po 2 min bezruchu. Prawdą jest, że próby naciągnięcia turystów zdarzają się tak samo często w obu taksówkach, dlatego znając orientacyjne ceny koniecznie sprawdźmy, czy kierowca włączył taksometr!

metro-filipin-azja-breakplan

 Jeżeli nie mamy dużo bagażu, lub po prostu chcemy zaoszczędzić parę pesos, możemy wybrać transport publiczny. W Manili, za ok. 15 PHP dojedziemy taksówką lub jeepneyem do Baclaran – stacji kolejki podmiejskiej LRT 1. Tutaj, w zależności od ilości przystanków zapłacimy od 12 do 20 PHP. Wybierając transport publiczny w Cebu możemy skorzystać z autobusów lub dostać się do portu, skąd możemy od razu udać się w dalszą podróż lub popłynąć do miasta. Koszt takiej podróży nie powinien wynieść więcej niż kilkadziesiąt pesos. W odległości 80km od Manili znajduje się drugie lotnisko, Clarc. Lądują tutaj zazwyczaj samoloty tanich linii lotniczych, obsługujące loty krajowe lub do najbliższych państw. Do centrum stolicy dojedziemy stamtąd autobusem za ok. 250 PHP w jedną stronę.

 Oprócz transportu publicznego lub taksówek, mamy również możliwość wynajęcia samochodu. Dla tych osób, które wolą samodzielnie zwiedzać oraz planować trasy wycieczek, będzie to idealna i dodatkowo wygodna forma transportu. Nie wiecie jak się zabrać za poszukiwania? Zachęcamy do skorzystania z wyszukiwarki samochodów, dzięki której znajdziecie odpowiednie auto dla siebie.

 

PROM

 Na Filipiny można dostać się także promem. Z kilku portów w Indonezji możemy odbyć taką podróż. Jej koszt to około. 120-200 zł, jednak czas to nawet dwa dni spędzone na statku zamiast na białym piasku na jednej z plaż! Nie warto więc zbytnio kombinować, gdyż do Indonezji z Europy i tak musimy dostać się samolotem.

 

 


 Wiecie, że chcecie jechać, ale nie wiecie, co jest potrzebne, aby Was wpuścili? Dowiedzcie się tego, czytając rozdział „Polityka wjazdowa”.

Staramy się, aby ten rozdział przewodnika był dla Was wartościowy i NIESAMOWICIE BARDZO MOCNO zależy nam na Waszej opinii. Prosimy Was – wyraźcie ją korzystając z przycisku „Szepnij nam do ucha”. Nawet najkrótsza i najprostsza informacja się liczy: „Podoba mi się” lub „Co Wy w ogóle robicie, zmieńcie branżę”. W ten sposób pomożesz nam rozwijać się dla Was – kontynuować to, co jest dobre i poprawiać, to co Wam się nie podoba.

Jeśli widzicie potencjał w tym co robimy, to nie trzymajcie tego dla siebie. Pomóżcie nam dalej budować ten portal, zwiększając dotarcie do innych osób, którym publikowane przeze mnie artykuły mogą pomóc w planowaniu podróży. Może jest wśród Twoich znajomych ktoś, komu warto podać adres http://www.breakplan.pl? Prosimy Was, jeśli ten darmowy przewodnik, który przeczytaliście ma dla Was wartość, udostępnijcie go na fejsie i polubcie nasz profil – nic nie tracicie, a nam da to dowód, że wiele godzin pracy nad przewodnikiem, żebyście mogli go przeczytać zupełnie za darmo ma sens i warto dalej się rozwijać.

Z góry Wam dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia i życzymy wymarzonej podróży.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2017-11-05 16:20:39
Breakludek
Redaktor
strona www:
adres:
http://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Robię, co w mojej mocy, byś mógł korzystać w pełni i przede wszystkim ZA DARMO z przewodników, które dla Ciebie tworzę. Staram się, by były one jak najwyższej jakości, a informacje w nich zawarte - świeższe niż świeże bułeczki ;). Koniec z nudnymi, suchymi informacjami! Oto jestem ja, Twój rycerz i pojawiłem się tu, by uwolnić Cię od przewodnikowej nudy ;). Porzuć swój strach i obawy, że nie znajdziesz ciekawych i przydatnych informacji o kraju, który Cię interesuje!

A tak w ogóle to cześć, miło Cię widzieć! Ach, nie przedstawiłem się. Pewnie zastanawiasz się, kim jest ten przystojny, wspaniale zbudowany i przesympatyczny z okularów, beztroski mężczyzna? Tak, to ja, we własnej osobie! Jestem Breakludek i pozwoliłem sobie objąć jedno z najwyższych stanowisk na tym portalu - Redaktora Naczelnego. Wszystko to czym się zajmuję ja, skromny, pozbawiony kompleksów miłośnik życia, zawarłem w pierwszych kilku linijkach tego opisu :)