Tajwan

TajwanJedzenie i napoje

Potrawy i napoje

Od razu po przyjeździe na Tajwan zauważycie, iż jedzenie jest dla mieszkańców wyspy bardzo ważną częścią życia. W zasadzie od 12 w południe do nocy wszędzie zobaczycie jedzących Tajwańczyków. Co ciekawe, chociaż jedzą tak często, trudno znaleźć otyłe osoby – większość mieszkańców wyspy jest szczupła.

Tajwańska dieta opiera się na ryżu i warzywach, popularne są tu także owoce morza, z uwagi na wyspiarski charakter państwa i łatwy dostęp do morza, wyjątkowo świeże. Tajwańczycy lubią także kaczki, które spożywają łącznie z głową. Inne powszechnie dostępne mięsa to kurczak, wołowina i wieprzowina. Wiele dań na Tajwanie zaczerpniętych zostało z kuchni chińskiej. W knajpkach do każdej potrawy za darmo dostaniecie ryż, a w wielu także zupę.

Będąc na Tajwanie, koniecznie wybierzcie się na tzw. nocne markety – night markets. Jest to niesamowite przeżycie przede wszystkim dla Waszych kubków smakowych. Ogromny wybór sprawi, że nie będziecie wiedzieli, co zamówić. Starajcie się popróbować jak najwięcej, ponieważ tajwańskie jedzenie jest naprawdę pyszne.

Wielu twierdzi, iż nie można powiedzieć, że się było na Tajwanie, jeśli się nie spróbowało stinking tofu – śmierdzącego tofu. Nazwa jest bardzo adekwatna, danie to bowiem po prostu śmierdzi. I to im gorzej śmierdzi, tym jest lepsze! Przechadzając się wieczorem po tajwańskich uliczkach poczujecie specyficzny odór brudu – będzie to zapach tegoż przysmaku. Tofu marynowane jest w zalewie o wyjątkowo mało apetycznym składzie. Następnie zostaje usmażone w głębokim tłuszczu, dzięki czemu zyskuje chrupiącą skórkę i traci niezachęcający do spożycia zapach. W smaku jest dobre, chociaż, jak to bywa z tofu, trudno ten smak dokładnie określić.

Inny tajwański przysmak, który budzi pewne wątpliwości ze względu na wygląd, to jajka gotowane w herbacie. W zasadzie smak takich jajek nie odbiega zanadto od jajek gotowanych w wodzie, ma jedynie delikatne herbaciane nutki. Ma także nieregularny brązowawo-żółty kolor.

Pozostając w temacie jajek, w sklepach możecie nabyć iron eggs – długo gotowane w pełnej przypraw miksturze jaja kurze lub przepiórcze, o zbitej, gumowatej teksturze i ciemnym kolorze. Ich wygląd i fakt, że są i sprzedawane w plastikowych opakowaniach, nie zachęca do spożycia, ale są bardzo smaczne.

Tajwan to królestwo przekąsek. Wchodząc do jakiegokolwiek sklepu, znajdziecie ich całe mnóstwo. Bardzo popularne jest tutaj suszone mięso, sprzedawane w niewielkich opakowaniach. Może to być wołowina lub wieprzowina w różnych marynatach – zarówno słodkawych, jak i pikantnych. Do Polski podobne smakołyki też już dotarły, lecz są o wiele droższe, niż na Tajwanie. Skorzystajcie więc z okazji i popróbujcie różnych rodzajów tego przysmaku.

Deserem, którego absolutnie nie możecie pominąć, są ananasowe ciasteczka (pineapple cake). Sprzedawane są w wielu miejscach i urzekają delikatnym, słodkim smakiem. Jest to kruche ciastko z nadzieniem przypominającym ananasowy dżem. Niektóre sklepy oferują także ciastka z różnymi innymi nadzieniami – najbardziej oryginalne zawierało papryczkę jalapeño, czyniąc z niego interesujące połączenie słodkiego z ostrym.

Tajwan jest znany z wyśmienitych pierożków. Istnieją różne ich rodzaje – gotowane w wodzie lub na parze, smażone, z nadzieniem mięsnym albo warzywnym. Jiaozi to smażone pierożki podobne do japońskich pierogów gyōza.Jiaozi- Tajwan- breakplan Inny rodzaj pierożków to guōtiē. Są one najpierw smażone, a następnie zalewane niewielką ilością wody i gotowane pod przykryciem. Xiao Long Bao to natomiast pierożki przygotowywane na parze, zawierające oprócz nadzienia także zupę. Tajwańczycy chętnie spożywają także różnego rodzaju bułeczki gotowane na parze – baozi.

Uliczne knajpki oferują bardzo różnorodne potrawy, także zupy. Interesująca jest zupa z czerwonej fasoli – gęsta, bardzo pożywna, nieco słodka. Czerwona fasola bywa także wykorzystywana jako nadzienie słodyczy. Innym interesującym produktem, z którego Tajwańczycy robią m.in. taro cakes, jest taro. Taro to bulwa kolokazji jadalnej, o delikatnym smaku i lekko mącznej konsystencji.

Potrawą o intrygującej nazwie jest coffin bread – gruby tost z wydrążonym środkiem, do którego wsadza się nadzienie z mięsa, krewetek, warzyw i mleka. Najlepiej smakuje na ciepło.

Na Tajwanie bardzo popularna jest herbata z mlekiem sprzedawana w butelkach. Znajdziecie wiele jej rodzajów w każdym sklepie. Często bywa ona bardzo słodka. W sklepach dostaniecie także różne butelkowane herbaty bez mleka, a także samo mleko, zazwyczaj roślinne. Na Tajwanie dostaniecie więcej rodzajów takiego mleka, niż w Polsce, więc jeśli lubicie poznawać nowe smaki, skorzystajcie z okazji. Tajwan to także ojczyzna bubble tea – herbata z mlekiem z dodatkiem kulek tapioki, od których wzięła się nazwa napoju.

 

>>>ZOBACZ TAKŻE: Dlaczego lepiej nie mieszać alkoholi?

Alkohole

Tajwańczycy nie piją zbyt dużo alkoholu. Najpopularniejsze jest piwo, które możecie dostać niemal wszędzie. W sklepach dostaniecie także różne inne napoje alkoholowe, takie jak wino albo drinki w puszkach. Można także kupić shoty w małym plastikowym kieliszku zabezpieczonym folią.

Aby podkreślić wagę uroczystych spotkań, Tajwańczycy piją kaoliang – wódkę z sorgo. Jest to mocny napój, ma on około 58% alkoholu. Tajwańczycy rozrabiają go jednak z wodą, w proporcji mniej więcej pół na pół.

 

>>>ZOBACZ TAKŻE: Opieka zdrowotna na Tajwanie.

AUTOR ARTYKUŁU Ostatnia aktualizacja tekstu: 2018-05-22 12:24:15
Michał
Redaktor
strona www:
adres:
https://www.breakplan.com
Warszawa / Polska

Wielbiciel pięknej pogody i pogoni za nią po świecie. Jego głód do podróżowania i poznawania świata znajduje ujście w organizowaniu wyjazdów innych osób, które pragną zwiedzać nowe miejsca indywidualnie, dogłębnie i bez przepłacania. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się z innymi poprzez działalność portalu Breakplan.pl.